Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Centrum Kultury trzynastym przegranym utajniania informacji























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Centrum Kultury

Centrum Kultury w Lublinie przegrało sprawę w sądzie administracyjnym. Miejska instytucja kultury nie odpowiedziała na pytania Fundacji Wolności o zatrudnionych pracowników w poszczególnych komórkach i kwoty wypłaconych nagród. To trzynasta sprawa sądowa fundacji w tym roku. Trzynasta wygrana.

W styczniu br. Fundacja Wolności zwróciła się do Centrum Kultury z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznych w zakresie:

1. Imion i nazwisk pracowników pełniących funkcje publiczne wg stanu na 31 grudnia 2017.
2. Liczby pracowników, zatrudnionych w poszczególnych komórkach organizacyjnych wg stanu na 31 grudnia 2017.
2. Imion i nazwisk pracowników, którzy otrzymali nagrody w 2017 roku, wraz z podaniem kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody.
3. Informacji o sumarycznej wysokości nagród, wypłaconych w 2017 roku pracownikom poszczególnych komórek organizacyjnych.

Podobne pytania fundacja wysłała do wszystkich jednostek organizacyjnych miasta. Jednak tylko Centrum Kultury udzieliło wymijających odpowiedzi.

1. W naszej opinii jedyną osobą pełniąca funkcje publiczne jest dyrektor, Aleksander Szpecht.
2. Liczba pracowników zatrudnionych w Centrum Kultury wg stanu na 31.12.2017 wynosi 100.
3. Poza dyrektorem pozostali pracownicy nie pełnią funkcji publicznych oraz z informacji, które posiadamy pracownicy nie wyrazili zgody na udostępnienie informacji o wysokości i uzasadnieniu przyznania im nagród.
4. Informuję, że w 2017 roku łączna wysokość przyznanych nagród wypłaconych pracownikom Centrum Kultury wyniosła 63 090 zł brutto.

Wobec udzielenia niekompletnej odpowiedzi, fundacja wezwała dyrektora CK do uzupełnienia odpowiedzi lub wydania decyzji odmownej. Dyrektor tego nie zrobił, więc fundacja skierowała sprawę do sądu.

Czy Fundacja jest natarczywa?

Dyrektor Centrum Kultury w odpowiedzi na skargę, sam poskarżył się na działania fundacji.

– Na zakończenie nadmieniam, że wystąpienia Fundacji Wolności kierowane do nas od dłuższego czasu mają charakter znaczącej natarczywości przejawiającej się tym, że ich ilość dotyczy coraz to nowych zagadnień, mimo, że niejednokrotnie, informacje te są już dostępne powszechnie lub same wnioski zawierają nierozstrzygalne błędy – tłumaczył w piśmie procesowym Aleksander Szpecht.

Ile wniosków o udostępnienie informacji publicznej należy wysłać do CK, aby zostać uznanym za natarczywego? Wystarczą trzy, bo tyle Fundacja Wolności wysłała od września 2017 roku do dnia złożenia w/w pisma przez dyrektora (w czerwcu 2018). Z czego w jednym przypadku CK odmówiło udostępnienia informacji a w dwóch pozostałych sąd orzekł bezczynność. Chciałoby się powiedzieć natarczywą bezczynność…

Rozprawa nie była konieczna

W tym przypadku sąd nawet nie ogłaszał rozprawy. Sprawę rozstrzygnął w tzw. trybie uproszczonym (bez wzywania stron na rozprawę). Sąd może tak zrobić np. jeżeli stan faktyczny i prawny przedstawiony w skardze nie budzi uzasadnionych wątpliwości.

Sąd wezwał Dyrektora CK do rozpatrzenia punktów 2 i 4 wniosku fundacji oraz nakazał zwrot 100 zł kosztów sądowych.

W uzasadnieniu czytamy, że Nie stanowi bowiem udzielenia informajci na wniosek sytuacja, w której podmiot zobowiązany udziela informacji, ale jest to informacja inna niż ta, której oczekuje wnioskodawca lub też informacja wymijająca.

To nie pierwsza przegrana sprawa CK w sądzie

W marcu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie nakazał Dyrektorowi Centrum Kultury rozpatrzeć wniosek fundacji dot. scenariusza i reżyserii imprezy sylwestrowej (wyrok sygn. II SaB/Lu 185/17). Mimo wyroku sądu, informacje wciąż pozostają tajne. Centrum Kultury skierowało skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy.

Fundacja wnioskuje o szkolenie dla dyrektora

Fundacja Wolności zwróciła się do prezydenta Lublina o zorganizowanie szkolenia dot. prawa do informacji dla kierownictwa Centrum Kultury. Poniżej treść pisma:

W związku z własnymi doświadczeniami i nieudanymi próbami uzyskania informacji publicznych w Centrum Kultury w Lublinie oraz w nawiązaniu do wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie sygn. II SAB/Lu 185/17 i II SAB/Lu 110/18, zwracam się z wnioskiem o zorganizowanie szkolenia w zakresie prawa do informacji publicznej dla kierownictwa Centrum Kultury w Lublinie.

Zwracam uwagę, że na cztery wnioski o informację publiczną, skierowane przez nas do Dyrektora Centrum Kultury, w okresie od września 2017 do września 2018 roku, w jednym przypadku dyrektor odmówił udostępnienia informacji a w trzech musieliśmy złożyć skargi na bezczynność (w dwóch sprawach zapadł wyrok sądu, uznający bezczynność).

Jestem przekonany, że prawnicy zatrudnieni w urzędzie miasta mogliby z powodzeniem wytłumaczyć znaczenia prawa do informacji. W razie braku środków lub innych przeszkód, deklaruję zapewnienie kompetentnej osoby, która bez kosztów ze strony urzędu i Centrum Kultury mogłaby przeprowadzić kilkugodzinne szkolenie w tym temacie.

Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Peowiaków 10/8, 20-007 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Eurowybory – kogo nie wybierać ponownie?

Tuż przed eurowyborami zrobiliśmy szybki test na jawność i otwartość obecnych europarlamentarzystów. Spytaliśmy na co wydają prawie 20 000 zł miesięcznie przeznaczone na prowadzenie biur poselskich.
czytaj dalej

Kto się boi (wyników) kontroli? Część 3

W poprzednim artykule opisaliśmy historię ukrywania wyników kontroli przez 15 miejskich podmiotów oraz co wykryły kontrole w Miejskiej Bibliotece Publicznej oraz Straży Miejskiej. Co ukrywał Teatr Andersena i Ośrodek Brama Grodzka "Teatr NN"?
czytaj dalej

Pół roku kadencji rady miasta

Dziś mija pół roku od pierwszego posiedzenia rady miasta Lublin bieżącej kadencji. Z tej okazji podsumowaliśmy frekwencję w głosowaniach poszczególnych radnych. Od listopada odbyło się 225 głosowań. Spośród nich żadnego nie opuścili Bartosz Margul i Marcin…
czytaj dalej

Bikepark, czyli tor do motocrossu

Już w najbliższy weekend na lubelskim BikeParku odbędą się pierwsze zawody motocrossowe. Wydarzenie budzie jednak sporo kontrowersji - tor powstał bez wymaganych pozwoleń a okoliczni mieszkańcy obawiają się hałasu.
czytaj dalej