Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Tak głupiej odpowiedzi nie widziałem – wpływowy prawnik o piśmie z urzędu miasta Lublin























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Tajne

Fundacja Wolności zwróciła się do urzędu miasta Lublin z wnioskiem o podanie numeru sygnatury sprawy sądowej. Chodzi o sprawę, w której urząd ma wypłacić odszkodowanie. Urząd odmówił, bo „ciąg literowo-cyfrowy, przyporządkowany danej sprawie nie odnosi się do wskazania zasad funkcjonowania organu (…)”. Zdaniem wpływowego prawnika, odpowiedź jest po prostu głupia.

Najpierw wysłaliśmy pytanie do rzeczniczki prasowej prezydenta. Niestety bez powodzenia. – Odnosząc się do prośby o podanie sygnatury sprawy dotyczącej wypłaty kwoty 600 tyś zł tytułem pierwszej raty za grunt i składniki majątkowe przejęte pod budowę ulicy „Lubelskiego Lipca 80” – proszę o złożenie oficjalnego wniosku o udostępnienie informacji publicznej z uwagi na fakt, że w chwili obecnej kwestie dotyczące podobnej materii są przedmiotem kontroli sądu administracyjnego a postępowanie sądowe nie zostało jeszcze zakończone prawomocnym rozstrzygnięciem – odpowiedziała nam Beata Krzyżanowska.

Następnie fundacja złożyła wniosek o udzielenie informajci publicznej w zakresie podania sygnatury sprawy sądowej. Urzędnicy analizowali zapytanie przez czternaście dni, po czym przysłali pismo z wyjaśnieniem, że nie jest to informacja publiczna.

– Pytanie o znak sprawy jako ciągu literowo-cyfrowego, przyporządkowanego danej sprawie nie odnosi się do wskazania zasad funkcjonowania organu w wyżej przedstawionym rozumieniu, a sam znak sprawy, jako ciąg liter i cyfr, nie zawiera w sobie przekazu o sprawności realizowania danej sprawy, terminowości podejmowanych czynności czy też stanie sprawy – czytamy w piśmie podpisanym przez Andrzeja Wojewódzkiego, sekretarza miasta.

Tak głupiej odpowiedzi nie widziałem

– Takiej głupiej odpowiedzi na wniosek nie widziałem, ale już Miasto Lublin nie raz zaskakiwało (odpowiedź dla Fundacja Wolności). Kto wie kto szkolił urzędników Miasta Lublin? – pyta Szymon Osowski, prawnik (27. na liście najbardziej wpływowych prawników 2017 roku) i prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

Informacja to pierwszy krok do partycypacji

– Mówią, że informacja to pierwszy krok do partycypacji, ale nie widzę tego u Was (w urzędzie miasta Lublin – przyp. red.) – konkluduje Osowski.

Chodzi o tzw. pierwszy poziom partycypacji społecznej. Informowanie to najprostsza forma partycypacji, angażująca obywateli w najmniejszym stopniu. Działania władz sprowadzają się do poinformowania obywateli o decyzjach ich dotyczących. Nie ma tutaj miejsca na jakikolwiek aktywny wpływ ludzi na kształt podejmowanych przez władzę działań, sprowadza ich jedynie do roli biernych odbiorców (źródło: http://partycypacjaobywatelska.pl/strefa-wiedzy/abc-partycypacji/co-to-jest-partycypacja-obywatelska-2/).

Poniżej pełna treść odpowiedzi urzędu na wniosek o podanie sygnatury sprawy:

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Wiemy, ile zarabiają piłkarze Motoru

Na prośbę zainteresowanych mieszkańców, zwróciliśmy się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej na temat wynagrodzeń i premii dla piłkarzy Motoru Lublin. Klub udzielił odpowiedzi na pytanie o wysokość sumy miesięcznych wynagrodzeń piłkarzy. Motor nie powie, ile…
czytaj dalej

Opinie o pracy dyrektora – jawne!

Ukrywane przez Prezydenta Zamościa dokumenty będą musiały być udostępnione. Wyrok w tej sprawie wydał dziś Wojewódzki Sąd Administracyjny. (więcej…)
czytaj dalej

Rekomendacje panelu obywatelskiego nt. zwalczania smogu

Dziś odbyło się finałowe spotkanie panelu obywatelskiego dot. jakości powietrza w Lublinie. O czym decydowali losowo dobrani mieszkańcy? Rekomendacje pozwolą w perspektywie najbliższych lat zmniejszyć smog w mieście. Paneliści i panelistki będą wybierać spośród ponad 200…
czytaj dalej

Projekt statutów dzielnic – żadna zmiana

Komisja ds. Statutów Jednotek Pomocniczych przekazała Radom Dzielnic projekt nowego dokumentu. Jednak zmian jest w nim niewiele a te które są nie wprowadzają nowej jakości. Kilkaset złożonych uwag, przyjętych kilkanaście Rady Dzielnic i Fundacja Wolności zgłosiły…
czytaj dalej