Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Ilu ich jest, ile zarabiają i co robią doradcy Prezydentów miast























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Wojciech Wilk

Sejm uchwalił dziś projekt ustawy, która zlikwiduje stanowiska doradców i asystentów w gminach, powiatach i urzędach marszałkowskich. Będący autorem projektu Kukiz’15 odpuścił administrację rządową, dzięki czemu projekt zyskał poparcie posłów PiS (zobacz przebieg procesu legislacyjnego). A to może przesądzić o jego uchwaleniu. Po wejściu w życie ustawy, w ciągu trzech tygodni wygasną umowy doradców i asystentów wszystkich wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów i marszałków. Jednak nie wszyscy doradcy w naszym regionie mogą stracić pracę. Zmiany ominą np. gabinet Wojewody.

Sprawdziliśmy, ilu doradców zatrudniają prezydenci największych miast w województwie lubelskim, marszałek oraz wojewoda. Ile im płacą oraz czym się zajmują?

Doradcy i asystenci Prezydenta Lublina zarabiają najlepiej

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk w ubiegłym roku miał 6 doradców (w tym jednego do końca września) i 1 asystenta. Czworo z nich było zatrudnionych na pełny etat a dwie osoby na pół etatu. Łącznie ich wynagrodzenia wyniosły 477 402 zł.

Doradcami Prezydenta byli: Zdzisław Strycharz, Marek Lembrych (ds. sportu), Sebastian Kawałko (ds. wykorzystania technologii informacyjno-komunikacyjnych), Jadwiga Mach (b. radna, doradca ds. polityki prorodzinej) i Dariusz Działo (ds. bezpieczeństwa mieszkańców, 1/2 etatu z wynagrodzeniem ok. 2700 zł).

Asystentem Prezydenta ds. polityki pieszej i rowerowej jest Aleksander Wiącek. Ponadto na umowę zlecenie Prezydent zatrudnia Pełnomocnika ds. Seniorów Ewę Dados (4000 zł miesięcznie).

W Zamościu nieco skromniej

Prezydent Zamościa zatrudnia jednego doradcę – Marka Gajewskiego (cały etat) oraz dwoje asystentów – Barbarę Godziszewską (3/4 etatu) i Marka Jawora (1/2 etatu).

Doradca wykonuje obowiązki rzecznika Prezydenta. Do kompetencji asystentów należy m. in. asystowanie Prezydentowi podczas spotkań, współpraca z mediami,  analiza wyników wdrażania strategii, obsługa wizyt zagranicznych gości.

W ub. roku wszyscy troje zarobili w sumie 131 943 zł (śr. 4880 zł miesięcznie w przeliczeniu na 1 etat).

Prezydent Białej Podlaskiej zatrudnia asystentów

Natomiast Prezydent Miasta Biała Podlaska nie zatrudnia doradców, ale za to ma dwóch asystentów. Są nimi Patrycja Puch i Michał Trantau. W ich zakresie obowiązków jest obsługa spotkań i koordynacja kalendarza Prezydenta, prowadzenie monitoringu prasy czy śledzenie forów dyskusyjnych nt. aktywności Urzędu Miasta.

Obydwoje asystenci zarobili w 2016 roku 81 409 zł (śr. 3390 zł miesięcznie).

Ani asystentów ani doradców nie ma Agata Fisz, Prezydent Miasta Chełm.

Tylko trzech doradców Marszałka

Marszałek Województwa Lubelskiego w ub. roku zatrudniał trzech doradców. Byli nimi: Henryk Smolarz (b. poseł PSL, był doradcą do lipca, zarabiał 4230 zł miesięcznie), Andrzej Bieńko (doradca ws. rolnictwa i unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, wcześniej był dyrektorem Lubelskiego Oddziału ARiMR) oraz Dariusz Działo (na pół etatu, doradza w sprawach bezpieczeństwa).

W sumie trzej doradcy zarobili w ub. roku 114 686 zł.

Najwięcej doradców ma Wojewoda Lubelski

O ile doradcy Prezydenta Lublina zarabiają najlepiej, to najwięcej doradców w województwie ma Wojewoda Lubelski. Przemysław Czarnek zatrudnia czterech doradców i czterech asystentów politycznych. W sumie na wynagrodzenie siedmiu etatów przeznaczono 317 560 zł.

Doradcami wojewody byli: Radosław Brzózka (radny PiS ze Świdnika, od kwietnia 2016 jest rzecznikiem wojewody), Tomasz Pitucha (miejski radny PiS z Lublina), Konrad Sawicki (radny PiS ze Świdnika) oraz na pół etatu Mieczysław Ryba (radny PiS z Lublina) i Tomasz Wicha.

Wojewoda miał też czterech pełnoetatowych asystentów politycznych: Dawid Kostecki, Sebastian Paul, Dariusz Stachowicz (radny w Opolu Lubelskim) i Marek Wieczerzak.

Czy doradcy są potrzebni w samorządach?

Poseł Jakub Kulesza jest jednym z inicjatorów projektu ustawy. Jego zdaniem likwidacja gabinetów politycznych ma przynieść oszczędności i zredukować biurokrację. To nasz drugi projekt likwidacji gabinetów politycznych. Pierwszy obejmował także administrację rządową (identyczny z projektem PIS, zgłoszonym, gdy byli w opozycji). Niestety został odrzucony przez wszystkie ugrupowania sejmowe, łącznie z PIS i PO. Tym razem ograniczyliśmy się tylko do samorządów. Udało się przejść dalej. Zdaniem Kuleszy, nie nalezy się obawiać, że doradcy zostaną w urzędach, tylko na innych stanowiskach. Dzięki wprowadzeniu ustawy, nie będzie klucza politycznego, trzeba będzie wziąć udział w konkursach i spełnić wymagania takie, jak wszyscy pozostali urzędnicy. Obecnie pracownicy gabinetów politycznych nie mają żadnych obowiązków, poza tym co narzuci im dany włodarz. Chcemy by mieli normalny zakres obowiązków – argumentuje poseł.

Wojciech Wilk

Poseł Wojciech Wilk uważa, że doradcy są potrzebni.

Przeciwko ustawie głosował m. in. poseł Wojciech Wilk. Uważa, że doradcy i asystenci powinni zostać w samorządach. Ale zaznacza, że ich liczba musi być w granicach rozsądku i muszą to być ludzie, którzy doradzają w konkretnych sprawach. Samorządowcy powinni mieć swobodę powołania doradców, jeśli potrzebują konkretnej wiedzy – mówi poseł. W czasie pełnienia funkcji Wojewody, Wilk miał trzech doradców.

Projekt ustawy w lipcy został zaakceptowany przez sejmowe komisje Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Dziś przegłosował ją Sejm. Arytmetyka już wcześniej wskazywała, że ustawa zostanie uchwalona a doradcy i asystenci znikną. Przynajmniej w samorządach.

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Eurowybory – kogo nie wybierać ponownie?

Tuż przed eurowyborami zrobiliśmy szybki test na jawność i otwartość obecnych europarlamentarzystów. Spytaliśmy na co wydają prawie 20 000 zł miesięcznie przeznaczone na prowadzenie biur poselskich.
czytaj dalej

Kto się boi (wyników) kontroli? Część 3

W poprzednim artykule opisaliśmy historię ukrywania wyników kontroli przez 15 miejskich podmiotów oraz co wykryły kontrole w Miejskiej Bibliotece Publicznej oraz Straży Miejskiej. Co ukrywał Teatr Andersena i Ośrodek Brama Grodzka "Teatr NN"?
czytaj dalej

Pół roku kadencji rady miasta

Dziś mija pół roku od pierwszego posiedzenia rady miasta Lublin bieżącej kadencji. Z tej okazji podsumowaliśmy frekwencję w głosowaniach poszczególnych radnych. Od listopada odbyło się 225 głosowań. Spośród nich żadnego nie opuścili Bartosz Margul i Marcin…
czytaj dalej

Bikepark, czyli tor do motocrossu

Już w najbliższy weekend na lubelskim BikeParku odbędą się pierwsze zawody motocrossowe. Wydarzenie budzie jednak sporo kontrowersji - tor powstał bez wymaganych pozwoleń a okoliczni mieszkańcy obawiają się hałasu.
czytaj dalej