Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Szczepionki – Toksyczny Obowiązek? Relacja ze spotkania z prof. Marią Majewską w Lublinie.

zdj1

Katedra Teorii Kultury i Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II oraz Stowarzyszenie Inicjatyw Naukowych w dniu 13 czerwca 2017 r. zorganizowali wykład „Szczepienia XXI w. czy bezpieczne i skuteczne?”, który wygłosiła prof. dr hab. Maria Dorota Czajkowska-Majewska. Niespodzianką wieczoru był dr Hubert Czerniak, lekarz chorób wewnętrznych z 20-letnim stażem w podstawowej opiece zdrowotnej, znany z internetowego programu „Hubert Czerniak TV-Włączamy myślenie”.

Wykład cieszył się dużym zainteresowaniem. Uczestnikami byli w szczególności rodzice dzieci szczepionych, z powikłaniami poszczepiennymi, matki z dziećmi, kobiety w stanie błogosławionym, zatroskane o zdrowie swoich wnuków babcie i dziadkowie, młodzi ludzie myślący o założeniu rodziny, a także przedstawiciele świata nauki- z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Spotkanie z prof. Marią Majewską trwało ponad trzy godziny. Po wykładzie był czas na pytania. Mimo późnej godziny, prof. Maria Majewska oraz lek. med. Hubert Czerniak zostali, aby udzielać indywidualnych porad i konsultacji.

Krótko o historii szczepień

Pierwsze szczepionki podawane były w sposób naturalny. Mieliło się strupy ospy i wdmuchiwało się je do nosa. Nie było po nich żadnych powikłań. Doktor Hubert Czerniak uważa, że kiedyś szczepionki miały na celu służbę człowiekowi, obecnie są ukierunkowane na zysk wąskiej grupy osób. W XVII w. w Niemczech po szczepieniach zmarło 120 tysięcy osób, natomiast w Anglii aż 200 tysięcy. Liczba szczepionych wynosiła 90%. Po tych zdarzeniach zarzucono szczepienia.

W latach 80 w Polsce obowiązkowe szczepienia do 24 miesiąca życia obejmowały zaledwie kilka szczepień, obecnie jest ich już kilkanaście. – Nastąpił aż 6-krotny wzrost aluminium wstrzykiwanego dzieciom – zaznacza Czerniak.

Szkodliwe substancje w szczepionkach

Zdaniem profesor nigdy nie przeprowadzono prawidłowych badań wykazujących, że współczesne szczepionki i programy szczepień są bezpieczne i skuteczne. – Narzucane przez urzędników medycznych programy rekomendowanych lub obowiązkowych szczepień dzieci trzeba uznać za groźne, niekontrolowane eksperymenty na całym społeczeństwie – mówi prelegentka.

Profesor wskazuje, że szczepionki zawierają szereg szkodliwych substancji. Oprócz antygenów są to:

  1. konserwanty: rtęć organiczna, formaldehyd, 2-phenoxyethanol, aldehyd glutarowy,
  2. adiuwanty – substancje powodujące wzmocnienie poszczepiennej odpowiedzi odpornościowej na podany antygen. Podstawowe z nich to związki aluminium, skwalen, oleje – arachidowy i sezamowy. Substancje te mogą wywoływać stany zapalne i choroby autoimmunologiczne, alergie, choroby degeneracyjne.
  3. detergenty (Polisorbat 80), zwiększające przenikanie toksycznych składników szczepionek do komórek, jednocześnie mogąc je uszkodzić,
  4. Inne zanieczyszczenia: obce białka, bakterie, wirusy, które nie powinny się tam znaleźć, materiał genetyczny z hodowli komórkowych (np. z tkanek nowotworowych wątroby małp).

Profesor Majewska wskazała na badania z 2016 r. naukowców(Gatti AM, Montanari S1), którzy zbadali 44 szczepionki stosowane powszechnie w Europie i USA na obecność różnych zanieczyszczeń. Zastosowali oni najbardziej zaawansowane techniki mikro i nanoanalityczne – mikroskopię elektronową i spektroskopię rentgenowską z dyspersją energii.

Badanie ujawniło, że wszystkie szczepionki zawierały znaczne ilości toksycznych zanieczyszczeń, które nie były wymienione w ich składzie. Były tam znaczne ilości takich metali jak: ołów, chrom, żelazo, tytan, brom, silikon, bar, cynk, aluminium, stront, bizmut, siarka, cyrkon, złoto, wapń, miedź, nikiel, cer, wolfram, srebro, mangan, chrom, hafn. Zanieczyszczenia te gromadzą się w tkankach, wywołując zatrucia, chroniczne stany zapalne, toksyczne reakcje immunologiczne, obrzęki, ziarniaki, procesy nowotworowe czy choroby neurologiczne.

Zanieczyszczenia w szczepionkach

Profesor Majewska uważa, że zanieczyszczenia w szczepionkach nie znalazły się przypadkowo – Nie ma możliwości, by tak różnorodne i liczne zanieczyszczenia pochodziły z normalnych procesów produkcji szczepionek. Wszystkie takie procesy powinny odbywać się w ściśle kontrolowanych warunkach. Tam nie ma prawa znajdować się tak wielkie ilości substancji toksycznych. Wszystko wskazuje, ze celowo użyto do produkcji szczepionek toksycznych ścieków z odpadów przemysłowych. Większość leków i szczepionek jest dziś produkowana przez globalne koncerny (Merck, Glaxo) w Chinach, Indiach, Wietnamie i Korei. Nikt nie robi badań tych szczepionek, więc prawdopodobnie tam wprowadzono te zanieczyszczenia – tłumaczy.

Prelegentka przywołuje różne fakty potwierdzające wątpliwe bezpieczeństwo podawanych dzieciom szczepionek. – Sąd Najwyższy w USA uznał szczepienia za „nieuchronnie niebezpieczne” – zauważa. W amerykańskiej rządowej bazie danych VAERS (Vaccine Adverse Event Reporting System – system zgłaszania powikłań poszczepiennych) zarejestrowano prawie 600 tysięcy niepożądanych odczynów poszczepiennych. Aż 75 tysięcy to przypadki zagrażające życiu. W bazie odnotowano także 6 515 zgonów poszczepiennych. Zdaniem profesor dane są nie pełne – To tylko od 1 do 5% wszystkich prawdopodobnych przypadków.

Aluminium

Profesor Majewska zauważa, iż dawki aluminium, które dzieci otrzymują w szczepionkach do 6 mies. życia, kilkunastokrotnie przewyższają bezpieczne dawki dla dorosłych zalecane przez amerykańską Agencję Żywności i Leków. – Jest ponad 400 publikacji naukowych dotyczących neurotoksyczności aluminium. Pierwiastek ten przenika z krwi do mózgu i gromadzi się w nim, aktywując procesy zapalne i stres oksydacyjny, powodując obumieranie neuronów, choroby neurodegeneracyjne i autoimmunologiczne (m.in. zapalenie mózgu, choroby Alzheimera i Parkinsona, padaczka) – podkreśla. Zdaniem profesor szczepienia są szczególnie groźne dla niemowląt z nierozwiniętym układem odpornościowym i nerwowym oraz niedojrzałą barierą krew-mózg, dzięki czemu toksyczne składniki szczepionek przedostają się bezpośrednio do mózgu i uszkadzają go.

Zakazana rtęć

Rtęć działa szkodliwie na zdrowie człowieka, środowisko naturalne oraz jest trudna do unieszkodliwienia. Z tego powodu od kilku lat w Unii Europejskiej obowiązuje zakaz sprzedaży termometrów rtęciowych. Prof. Majewska zwróciła uwagę na fakt wstrzykiwania związków rtęci podczas szczepień. Tiomersal to organiczny związek rtęci używany jako konserwant. – Neurotoksyczność tiomersalu potwierdza ponad 40 publikacji – podkreśla. Światowa organizacja zdrowia uznała, że rtęć w środowisku jest zagrożeniem dla życia i zdrowia, lecz wstrzykiwana do krwi niemowląt jest „bezpieczna”.

Badania na zwierzętach

Profesor Majewska prowadziła badania behawioralne na szczurach pod kątem neurotoksycznego działania thimerosalu2. Substancę podano oseskom szczurów w iniekcjach domięśniowych w sposób i stężeniach podobnych jak w szczepieniach niemowląt. U szczurów poddanych badaniu zaobserwowano: obumierające neurony w mózgu, zmniejszoną gęstość synaps, zachowania pro lękowe, zaburzenia ruchowe, upośledzone odczuwanie bólu. Zaburzenia te są podobne do zmian obserwowanych w autyzmie. Zdaniem profesor oznacza to, że tiomersal w szczepionkach może wywoływać autyzm.

Epidemia autyzmu w Ameryce

Profesor Majewska zauważa, że rozpoznanie choroby autyzmu koreluje czasowo ze wprowadzeniem w Europie i USA w latach 1940 r. szczepień przeciwko krztuścowi. Szczepionki te były konserwowane tiomersalem.

Rządowa Agencja Epidemiologiczna (Centers for Disease Control) potwierdziła epidemię autyzmu w Stanach Zjednoczonych. Pomiędzy 2000 a 2012 rokiem liczba dzieci z autyzmem wzrosła. W 2000 roku tylko co 150 dziecko było dotknięte tą chorobą, natomiast w 2012 roku już co 68!3 Jednocześnie z danych agencji wynika, iż autyzm występuje ok. 4,5 razy częściej wśród chłopców (1 na 42) niż wśród dziewcząt (1 na 189). Doktor Stefanie Seneff z Massachusetts Institute of Technology prognozuje, że jeśli obecny trend wzrostu zachorowań na autyzm w USA się utrzyma, to w latach 2030 co 2 dziecko, z czego aż 80% chłopców będzie chorych na autyzm. Obecny Prezydent Donald Trump będąc ojcem autystycznego dziecka, jako pierwszy prezydent USA postanowił zahamować wzrost liczby chorych dzieci na powikłania poszczepienne. W styczniu 2017 r. Trump powołał Komisję na rzecz bezpieczeństwa szczepionek. Zadaniem tej grupy jest zbadanie bezpieczeństwa szczepień, ujawnienie korupcji oraz fałszowania wyników badań w Rządowej Agencji Epidemiologicznej.

NOP – niepożądane odczyny poszczepienne

W Polsce nie bada się powikłań poszczepiennych. Studentów medycyny nie uczy się, że autyzm może wystąpić jako następstwo szczepień. Główne objawy poszczepienne, o jakich się uczy, przyszłych lekarzy to gorączka, obrzęk, wysypka. Według danych VAERS, w Stanach Zjednoczonych, autyzm występuje raz na 48 chłopców, i raz na 150 porodów – zauważa doktor Hubert Czerniak

Zdaniem prelegenta w Polsce nie występują niepożądane odczyny poszczepienne, ponieważ lekarze ich nie zgłaszają. Z informacji Państwowej Inspekcji Sanitarnej wynika, że w latach 2010-2015 prowadzono ogółem 30 postępowań w sprawie niezgłoszenia niepożądanego odczynu poszczepiennego. Zdaniem dr Huberta Czerniaka grzywna za brak zgłoszenia niepożądanego odczynu poszczepiennego wynosi 100-200 złotych. Maksymalna grzywna to aż 5000zł.

Nieetyczne szczepionki

Część obowiązkowych szczepionek przeciwko popularnym chorobom zakaźnym produkowana jest w oparciu o linie komórkowe pochodzące z ciał dzieci, które straciły życie w wyniku aborcji. Dla części społeczeństwa przyjęcie takiego preparatu będzie sprzeczne z ich sumieniem. Nie jest to problemem, gdy taką szczepionkę możemy zastąpić inną, zgodną z naszym sumieniem. Przykładem jest szczepionka przeciw Polio, która standardowo zawiera ludzkie linie komórkowe. Za zgodą Ministerstwa Zdrowia możemy zastąpić taką szczepionkę jej odpowiednikiem. Niestety w takiej sytuacji musimy ponieść koszt jej zakupu. W Polsce część obowiązkowych szczepionek nie ma jednak swoich etycznych odpowiedników. Problem ten dotyczy m.in. szczepionki przeciw ospie wietrznej czy wirusowemu zapaleniu wątroby typu A (żółtaczce).

Notka biograficzna:

Prof. dr hab. Maria Majewska – neurobiolog oraz profesor nauk medycznych. Doktoryzowała się w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN w Warszawie. Przez ponad 30 lat pracowała jako naukowiec i wykładowca w czołowych instytucjach naukowych w USA, m.in. na Uniwersytecie Harvarda i Narodowym Instytucie Zdrowia. Ostatnio prowadziła sponsorowane przez Komisję Europejską badania nad neurobiologią autyzmu, a szczególnie związkiem autyzmu ze szczepieniami. Wyniki jej badań wskazują, że dzieci autystyczne mają tendencję do zatrzymywania rtęci w organizmie, w tym tej pochodzącej ze szczepionek. Jednocześnie badania wykazały, że dzieci autystyczne produkowały znacznie więcej hormonów sterydowych kory nadnerczy – androgenów, odpowiedzialnych za agresję. Rtęć powoduje zwiększone wydzielanie androgenów.

Przypisy:

1 https://medcraveonline.com/IJVV/IJVV-04-00072.pdf
2 http://old.ipin.edu.pl/wordpress/wp-content/uploads/2009/11/spr2007.pdf
3 https://www.cdc.gov/ncbddd/autism/data.html

 

Autorką artykułu jest Anna Abramek-Madejska.

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Próchnica zmorą uczniów

Tylko 15% polskich dwunastolatków nie ma próchnicy. To jeden z najgorszych wyników w Unii Europejskiej. Z tego powodu rząd planuje przywrócenie zlikwidowanych gabinetów dentystycznych w szkołach. Działaniom mającym przeciwdziałać temu zjawisku przyjrzała się Najwyższa Izba Kontroli.…
czytaj dalej

Do Ogrodu Saskiego bez psa! Czy faktycznie?

Uchwałą Rady Miasta Lublina z dnia 13 marca 2014 roku zabroniono wstępu do Parku Saskiego spacerującym z psami. Powstało kuriozum, o którym z mediów dowiedziała się cała Polska. Choć zakaz wciąż obowiązuje, przestrzega go coraz mniej…
czytaj dalej

Miejski radny nowym p.o. dyrektora szpitala przy Abramowickiej

Zarząd Województwa odwołał w trybie dyscyplinarnym Dyrektora Szpitala Neuropsychiatrycznego przy ul. Abramowickiej. W zeszłym tygodniu Zarząd Województwa powierzył obowiązki dyrektora jego dotychczasowemu zastępcy, ale wczoraj na to stanowisko powołał miejskiego radnego Piotra Drehera. Tymczasem według naszych…
czytaj dalej

Mieszkańcy konsultowali nowy dworzec

Do 6 grudnia trwały konsultacje społeczne na temat zagospodarowania rejonu Dworca Metropolitalnego. 27 listopada odbyło się otwarte spotkanie konsultacyjne, na którym pojawiło się kilkanaście osób. Autorzy przedstawili zgromadzonym dwie koncepcje zagospodarowania terenu. Obejmowały one nie tylko…
czytaj dalej