Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Urząd Miasta wyjaśnia powód niezłożenia oświadczeń lustracyjnych























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Ratusz

Otrzymaliśmy odpowiedź z Biura Nadzoru Właścicielskiego na pytanie o to, dlaczego kilkoro członków rad nadzorczych miesjkich spółek nie złożyło ośiwadczeń lustracyjnych, mimo ustawowego obowiązku.

Urząd nie podważa obowiązku złożenia oświadczenia lustracyjnego

Przypomnijmy, chodzi o udzielenie informacji na temat powodów niezłożenia oświadczeń lustracyjnych przez kilkoro członków rad nadzorczych miejskich spółek. Prawo wymaga, aby oświadczenie złożyli w momencie powołania na stanowisko. Fundacja Wolności zwróciłą się z wnioskiem do Prezydenta o wyjaśnienie tej sprawy.

Czytaj wcześniejszy artykuł: Członkowie rad nadzorczych miejskich spółek nie złożyli oświadczeń lustracyjnych. Stracą stanowiska?

Zdaniem urzędu, bezspornym jest obowiązek złożenia oświadczeń lustracyjnych przez członków organów wskazywanych do spółek prawa handlowego przez Gminę Lublin. Gmina Lublin posiada uprawnienia do bezpośredniego wskazywania swoich przedstawicieli do rad nadzorczych w spółkach jednoosobowych Gminy Lublin.

– (…) takie uprawnienia przysługują również innym udziałowcom i akcjonariuszom – zwraca uwagę Paweł Majka, Dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego urzędu miasta Lublin.

Nie złożyli oświadczeń, bo źle zinterpretowali przepisy

Dyrektor Majka przypomina, że członkowie zarządów spółek samorządowych są wybierani przez rady nadzorcze, które dokonują weryfikacji dokumentów przedstawionych przez kandydatów.

– Stwierdzono, że dwóch członków zarządów spółek z zaangażowaniem Gminy Lublin nie spełniło wymogu złożenia oświadczenia lustracyjnego w odpowiednim terminie. Niezłożenie oświadczenia lustracyjnego wynikało z błędnej interpretacji przepisów przez członków zarządu – wyjaśnia Majka.

Nie złożyli oświadczeń lustracyjnych, bo… w spółkach nie reprezentują Gminy Lublin

W piśmie zwrócono uwagę, że Gmina Lublin do rady nadzorczej spółki Targi Lublin wskazuje dwóch z sześciu członków Rady Nadzorczej. Pani Kamila Mazur-Strzępka jest rpzedstawicielem Gminy, złożyła oświadczenie lustracyjnego w 2007 r., jako radca prawny, posługując się aktualnymi wówczas danymi imiennymi. Zdaniem urzędu nie była zobowiązana do złożenia oświadczenia, ale po wezwaniu Wojewody, złożyła je ponownie.

W przypadku pozostałych osób dyrektor Majka stwierdza, że nie są przedstawicielami Gminy Lublin w radach nadzorczych, więc nie muszą składać oświadczeń lustracyjnych.

Jak zapewniono na koniec, urząd miasta rozważa wprowadzenia do odpowiednich regulaminów przeprowadzenia kolejnych wyborów pracowników w wyborach do rady nadzorczej zapisów warunkujących możliwość kandydowania w wyborach od wcześniejszego złożenia oświadczenia lustracyjnego.

Przeczytaj pełną treść odpowiedzi:

 

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Kto się boi (wyników) kontroli? Część 1

W Biuletynach Informacji Publicznej (BIP) powinny znajdować się informacje o kontrolach. Do niedawna próżno było ich tam szukać. Dzięki naszym działaniom większość już się pojawiła. Czy były powody by je ukrywać?
czytaj dalej

Po referendum – czy górkowicze otrząsnęli się z „porażki” ?

W referendum w sprawie zagospodarowania górek czechowskich ok. 33% głosujących opowiedziało się za wizją parku, prezentowaną przez dewelopera. 67% uprawnionych do głosowania mieszkańców Lublina było przeciw, zgodnie z tym, do czego namawiali społecznicy. Zapraszamy na pilotażowy…
czytaj dalej

Trzy dni po referendum radni będą dyskutować nad tym, czy konsultować treść jego pytania

W środę 10 kwietnia komisja skarg, wniosków i petycji Rady Miasta Lublin będzie dyskutować nad tym, czy skonsultować z mieszkancami treść pytania referendalnego. Problem w tym, że będzie to trzy dni po przeprowadzeniu referendum. Po 72…
czytaj dalej

Wojewódzka Rada (nie)Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego – część 1 (Felieton)

20 marca odbyło się posiedzenie Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, czyli wojewódzkiego zespołu koordynacyjnego w sprawach bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jako przedstawiciel organizacji społecznej jestem jej członkiem od kilku lat. Jesteście ciekawi jak poprawiamy bezpieczeństwo? (więcej…)
czytaj dalej