Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Zarabiam więcej od Prezydenta. Jestem jego podwładnym…

pieniadze

Prezydent Miasta Lublin zarabia 12 320 zł brutto miesięcznie. Myślicie, że to dużo? Nie dla kilkunastu pracowników urzędu miasta i miejskich spółek, którzy zarabiają więcej od swojego szefa.

Ile zarabia Prezydent miasta

Zarobki Prezydenta miasta są uzależnione od kwoty bazowej ustalonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Wynika to z przepisów ustawy z dnia 23 grudnia 1999 roku o kształtowaniu wynagrodzeńw państwowej sferze budżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 110, poz. 1255, z późn. zm). Kwota bazowa na 2017 rok wynosi 1 789,42 zł. Zatem maksymalna wysokość zarobków prezydenta miasta stanowi siedmiokrotnosć tej kwoty, tj. 12 525 zł.

Rada Miasta Lublin ustaliła wynagrodzenie Prezydenta miasta w listopadzie 2014 roku. Uchwała nr 11/I/2014 określa poszczególne składniki wynagrodzenia:

  • wynagrodzenie zasadnicze 5350 zł,
  • dodatek funkcyjny 2150 zł,
  • dodatek specjalny 50% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego (3750 zł),
  • dodatek za wieloletnią pracę w wys. 20% wynagrodzenia zasadniczego (1070 zł),

Jednocześnie, ustalając wynagrodzenie Prezydenta, Rada Miasta musi przestrzegać przepisów zawartych w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych z 10 września 2013 roku (Dz. U. poz. 150). Zgodnie z jego przepisami, wynagrodzenie zasadnicze prezydenta miasta liczącego ponad 300 tys. mieszkańców nie może przekroczyć 6200 zł a dodatek funkcyjny nie więcej niż 2100 zł.

W sumie Prezydent Miasta Lublin zarabia 12 320 zł brutto miesięcznie. Maksymalne wynagrodzenie, jakie mogła wówczas uchwalić Rada Miasta, wynosiło 12 365,22 zł. Jednak biorąc pod uwagę tzw. trzynastą pensję oraz nagrody jubileuszowe, Żuk zarobił w zeszłym roku 183 361,65 zł (śr. 15 280 zł miesięcznie).

Zastępcy prezydenta zarabiają więcej od szefa

Najlepiej opłacanym pracownikiem urzędu miasta jest jego Skarbnik, Pani Irena Szumlak. W ub. roku zarabiała średnio 17 490 zł miesięcznie*. Zastępcy Prezydenta również zarabiają więcej od swojego przełożonego: Artur Szymczyk 16 658 zł (opróz tego jako członek Rady Nadzorczej LPEC otrzymuje ok. 4 269 zł), Krzysztof Komorski 15 616 zł, Monika Lipińska 15 503 zł.

Pozostali pracownicy urzędu zarabiają mniej niż ich szef. Najlepiej zarabiającym dyrektorem w urzędzie jest Dyrektor Wydziału Geodezji Andrzej Jedziniak, który zarabiał miesięcznie ok. 13 361 zł. Arkadiusz Nahuluk jako Dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem zarabiał ok. 11 606 zł, ale do tego jest członkiem Rady Nadzorczej MOSiR, gdzie otrzymuje wynagrodzenie ok. 3090 zł miesięcznie.

Jednak najwyższe zarobki osiągają prezesi i wiceprezesi miejskich spółek. Lech Kliza jako Prezes LPEC w ub. roku zarabiał śr. 27 197 zł miesięcznie, Włodzimierz Wysocki (do października wiceprezes spółki) 22 647 zł. Sławomir Matyjaszczyk (Prezes MPWiK) 21 949 zł miesięcznie, Marek Spuz vel Szpos (jego zastępca) w swoim oświadczeniu majątkowym podał wynagrodzenie łączne ze stanowiskiem w zarządzie Krajowej Spółki Cukrowej i radzie nadzorczej spółki Trzemeszno (w sumie ponad 33 000 zł miesięcznie).

Prezes MPK Tomasz Fulara otrzymywał śr. 21 696 zł, jego zastępca Bogdan Kołciuk 20 539 zł. Prezes LPGK Grzegorz Siemiński zarabiał 19 533 zł, Dariusz Kocuń (Prezes TBS „Nowy Dom”) 18 080 zł. a jego zastępca Krzysztof Siczek ok. 16 669 zł. Prezes MOSiRu Jacek Czarecki otrzymywał miesięcznie ok. 17 716 zł.

*kwoty wynagrodzeń kierownictwa urzędu i zarządów spółek miejskich zostały uśrednione na podstawie danych z oświadczeń majątkowych za 2016 rok.

Zarobki Prezydenta ledwie w drugiej dziesiątce

Biorąc pod uwagę osoby opłacane z publicznych pieniędzy, pracujące w urzędzie miasta Lublin oraz instytucjach podległych, wynagrodzenie Prezydenta plasuje go dopiero w drugiej dziesiątce pod względem najlepiej opłacanych pracowników miejskich instytucji.

Ograniczenia ustawowe sprawiają, że Prezydent 300-tysięcznego miasta zarabia niemal tyle samo, co Wójt  Gminy Wisznice, liczącej pięć tysięcy mieszkańców (to mniej więcej tyle, ilu nauczycieli pracuje w szkołach publicznych w Lublinie).

Zdaniem dr Moniki Sidor z Zakładu Samorządów i Polityki Lokalnej na UMCS jest to dziwna sytuacja, kiedy organ wykonawczy (wójt, burmistrz, prezydent miasta) zarabia mniej niż jego zastępca/y. – Zwłaszcza mając na uwadze, że to na nim spoczywa główna odpowiedzialność za zarządzanie gminą.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:

34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Peowiaków 10/8, 20-007 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Próchnica zmorą uczniów

Tylko 15% polskich dwunastolatków nie ma próchnicy. To jeden z najgorszych wyników w Unii Europejskiej. Z tego powodu rząd planuje przywrócenie zlikwidowanych gabinetów dentystycznych w szkołach. Działaniom mającym przeciwdziałać temu zjawisku przyjrzała się Najwyższa Izba Kontroli.…
czytaj dalej

Do Ogrodu Saskiego bez psa! Czy faktycznie?

Uchwałą Rady Miasta Lublina z dnia 13 marca 2014 roku zabroniono wstępu do Parku Saskiego spacerującym z psami. Powstało kuriozum, o którym z mediów dowiedziała się cała Polska. Choć zakaz wciąż obowiązuje, przestrzega go coraz mniej…
czytaj dalej

Miejski radny nowym p.o. dyrektora szpitala przy Abramowickiej

Zarząd Województwa odwołał w trybie dyscyplinarnym Dyrektora Szpitala Neuropsychiatrycznego przy ul. Abramowickiej. W zeszłym tygodniu Zarząd Województwa powierzył obowiązki dyrektora jego dotychczasowemu zastępcy, ale wczoraj na to stanowisko powołał miejskiego radnego Piotra Drehera. Tymczasem według naszych…
czytaj dalej

Mieszkańcy konsultowali nowy dworzec

Do 6 grudnia trwały konsultacje społeczne na temat zagospodarowania rejonu Dworca Metropolitalnego. 27 listopada odbyło się otwarte spotkanie konsultacyjne, na którym pojawiło się kilkanaście osób. Autorzy przedstawili zgromadzonym dwie koncepcje zagospodarowania terenu. Obejmowały one nie tylko…
czytaj dalej