Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Bikepark, czyli tor do motocrossu























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Bike Park Lublin

Już w najbliższy weekend na lubelskim Bikeparku przy ul. Janowskiej odbędą się pierwsze zawody motocrossowe. Wydarzenie budzie jednak sporo kontrowersji – tor powstał bez wymaganych pozwoleń a okoliczni mieszkańcy obawiają się hałasu.

Na stronie imprezy możemy przeczytać:

18/19 Maja odbędzie się impreza, która na długo pozostanie w pamięci lubelskich oraz krajowych kibiców motocrossu. Mowa tu o I runda East Motocross Cup 2019- 18/19 Maj Lublin, zawodach które w nowej dwudniowej formule zastąpią dobrze znaną serie Międzynarodowych Mistrzostw Lubelszczyzny.
Będzie to impreza specjalna nie tylko z uwagi na poziom zawodników, którzy zjadą do nas m.in. z Polski, Czech, Szwecji, Ukrainy czy Łotwy ale przede wszystkim będzie to Memoriał śp. ppłk. Zbigniewa Matysiaka – mentora, trenera oraz wzór do naśladowania bez którego Lubelski motocross a w konsekwencji żużel nie byłby w tym miejscu w którym jest teraz.
Zbigniew Matysiak należał on do żołnierzy wyklętych i jako kombatant zawsze walczył do końca. Patriota z krwi i kości, wiedział czym jest miłość do ojczyzny i tego też uczył. Popularny „Kowboj” był pierwszym trenerem klubu KM Cross. Razem z pozostałymi członkami postanowił zaszczepiać swoją pasję do sportu kolejne pokolenia. Uczył dyscypliny, zaangażowania oraz umiejętności pielęgnowania pasji.

Pula nagród to ponad 40 tys. zł.

Impreza budzi kontrowersje u okolicznych mieszkańców

Motocrossu na lubelskim bikeparku od początku obawiają się okoliczni mieszkańcy. Przede wszystkim udręką ma być hałas, ale także pył i kurz. bikepark już na etapie projektowania miał się okazać torem do motorcrossu. Wtedy jednak, dzięki staraniom mieszkańców i rowerzystów nie udało się zrealizować tego planu. Ostatecznie bikepark powstał wyłącznie jako tor dla rowerzystów.

Choć organizatorzy zapowiadają, że obecna impreza ma charakter jednorazowy, to od razu dodają, że jeśli okaże się sukcesem to może na stałe wpisać się w kalendarz motocrossowych imprez na Lubelszczyźnie. Okoliczni mieszkańcy obawiają się natomiast, że tor będzie wykorzystywany cały czas, głównie w celach treningowych. W Lublinie nie ma innego tego typu obiektu.

MOSIR nie wie co się dzieje na bikeparku

O zawodach w zeszły wtorek nie wiedział jeszcze prezes MOSIRu. Jak się okazuje nie musiał, ponieważ podpisana umowa nie nakłada na Fundację Rozwoju Sportu obowiązku informowania o organizowanych wydarzeniach. FRS złożyła pismo do MOSiRu, jednak informowała w nim jedynie o nawiezieniu ziemi celem przygotowania toru pod imprezy rowerowe i biegowe. Właśnie tak miałby być użytkowany po zawodach tor motocrossowy. Organizowane mają tu być m.in. zawody ninja race, czyli ekstremalny bieg z przeszkodami. Znany jest już nawet termin imprezy – 15 czerwca.

Okazuje się, że organizatorzy nie posiadają pozwolenia na budowę tego typu toru. Jak dowiedzieliśmy się w lubelskim ratuszu nikt pozwolenia na budowę toru nie wydał. Organizator – Fundacja Rozwoju Sportu dzierżawi od MOSIRu bikepark, jednak nie ma zgody na dysponowanie działką na cele budowlane. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego został poinformowany o sprawie przez jednego z mieszkańców i ma przeprowadzić kontrolę. Kiedy? – Jeszcze nie wiemy – informuje Paweł Kwiecień rzecznik prasowy PINB. Najprawdopodobniej oznacza to, że zawody odbędą się, mimo samowoli budowlanej.

MOSIR powołał zespół, który w zeszłym tygodniu przeprowadził audyt na terenie bikeparku. Co ustalił? – Będę mógł o tym poinformować jak tylko zarząd zapozna się z wynikami audytu – tłumaczy Miłosz Bednarczyk, rzecznik prasowy MOSIR Bystrzyca. Wygląda na to, że zaplanowane zawody odbędą się.

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

NSA nakazał ujawnić wynagrodzenia w spółkach Skarbu Państwa

W 2017 roku Fundacja Wolności zaskarżyła do sądu administracyjnego dwie spółki - PGE Dystrybucja SA i Bogdanka SA. Odmówiły one informacji o wysokości wynagrodzeń i nagród wypłacanych członkom zarządu i rad nadzorczych. Obie spółki przegrały w…
czytaj dalej

NSA odrzucił skargę kasacyjną Dyrektora Centrum Kultury

Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargę kasacyjną Dyrektora Centrum Kultury na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który nakazał mu udostępnić informacje publiczne dot. organizacji imprezy sylwestrowej 2017/18. Dopiero teraz okazało się, że takiej umowy w ogóle nie zawarto.…
czytaj dalej

Czy radca prawny z ratusza straci pracę?

26 czerwca (dzień przez zaplanowanym posiedzeniem rady miasta Lublin) przewodniczący rady odwołał posiedzenie. Na wspólnej konferencji z prezydentem Lublina uzasadnili to zbyt późnym zwołaniem posiedzenia. Winą obarczyli radcę prawnego, który miał wprowadzić w błąd w sprawie…
czytaj dalej

Polityczni darczyńcy 2018

Tradycyjnie już, w oparciu o dane przekazywane przez partie polityczne Państwowej Komisji Wyborczej, opracowalismy zestawienie politycznych darczyńców, czyli osób, które wpłacały pieniądze na konta partii politycznych. Analizie poddaliśmy sprawozdania finansowe partii politycznych, które otrzymują subwencje z…
czytaj dalej