Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Chełmski Budżet (anty)Obywatelski























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
IMG_20210514_132906

W Chełmie właśnie zakończyła się ocena formalna projektów zgłoszonych do budżetu obywatelskiego. Co drugi projekt odpadł na ocenie formalnej. Lektura wskazuje, że chełmski budżet obywatelski jest tylko z nazwy.

Budżet Obywatelski to narzędzie, dzięki któremu mieszkańcy i mieszkanki miast mają realny wpływ na wydatki z budżetu swoich miast. Wpływ jest niewielki, bowiem decydować można o ok. 0,5% budżetu miasta. Zawsze to jednak lepsze niż nic i pozwala realizować wiele cennych inicjatyw, które mogą być nie na rękę włodarzom miast lub po prostu: nie są dla nich priorytetowe. Takie budżety są obowiązkowe w miastach na prawach powiatu.

Dotarły do mnie wyniki oceny formalnej projektów zgłoszonych do chełmskiego Budżetu Obywatelskiego (dalej: CBO). Ocena formalna ma sprawdzić czy projekt da się zrealizować i będzie to zgodne z prawem. Ocenia się np. czy mieści się w środkach budżetu obywatelskiego czy będzie realizowany na miejskich gruntach. Wyniki oceny z Chełma są zatrważające. Wygląda na to, że tamtejszy Zespół Konsultacyjny (ocenia projekty pod kątem zgodności z przepisami) pod względem pychy i arogancji wzorowali się na zeszłorocznym budżecie obywatelskim Lublina. O kuriozalnej ocenie zgłoszonych wówczas projektów pisaliśmy tutaj.

W bieżącym roku mieszkańcy i mieszkanki Chełma zgłosili 58 projektów: 16 ogólnomiejskich i 42 osiedlowe. Niestety dokładnie połowa projektów nie przeszła oceny formalnej, z czego 7 to projekty ogólnomiejskie a 22 dzielnicowe. To zaskakujące w porównaniu z innymi miasta – w Białej Podlaskiej negatywnie oceniono 4 z 27 projektów, w Zamościu na 46 projektów… tylko 1.

Chełm, mamy problem!

Pierwsze co rzuca się w oczy: Zespół Konsultacyjny traktuje CBO jako zło konieczne. Nie traktuje mieszkańców i mieszkanek Chełma jako partnerów, a raczej jako natrętnych petentów. Przykład? Każde uzasadnienie zaczyna się od wskazania naruszonego przepisu CBO. Co mówi ten przepis? A to już sobie obywatelu i obywatelko sprawdźcie sami. Co najlepsze: ze złamania uchwały ws. CBO wynika dopiero uzasadnienie faktyczne. Przykład? Mieszkańcy zgłosili budowę parkingu w miejscu, w którym są już inne plany. Nie oznacza to jednak, że złamali uchwałę ws. CBO. Zdaniem Zespołu Konsultacyjnego jest dokładnie na odwrót! To złamanie uchwały ws. CBO spowodowało, że zgłoszony projekt jest niezgodny z planami miasta.

Zgłoszony projekt stoi w sprzeczności z par. 7 ust. 1 pkt 13 uchwały (…). Wobec powyższego złożony projekt jest niezgodny z przygotowanymi już koncepcjami zagospodarowania terenu

uzasadnienie negatywnej opinii projektu zgłoszonego do CBO

Same uzasadnienia są też często bardzo lakoniczne. Obywatel czy obywatelka niby wie, dlaczego projekt został odrzucony, ale czy to rozumie? Nie sądzę, bo sam mam problem ze zrozumieniem odrzucenia części projektów. Lakoniczność uzasadnienia utrudnia także odwołanie od negatywnej oceny. Bo jak odwołać się od zarzutu niegospodarności, gdy nie wiadomo na czym ta niegospodarność zdaniem Zespołu Konsultacyjnego polega?

Po lekturze uchwały ws. CBO i materiałów na stronie CBO rzuca się w oczy, że organizatorzy procesu nie wskazali wprost na jaką kwotę można składać projekty. Niby nic… ale na pewno część mieszkańców sobie z tym nie poradzi. Zgodnie z uchwałą ws. CBO 30% kwoty na CBO przeznacza się na projekty ogólnomiejskie, 70% na osiedlowe – rozdysponowane wszystkim osiedlom po równo. Kwota przeznaczona na CBO wskazywana jest w drodze zarządzenia. W 2021 roku kwota do podziału wynosi ta 2,5 mln zł. Realnie te środki będą wydatkowane w 2022 roku i tylko taka informacja znalazła się na stronie CBO. Brakuje też informacji, że na projekty ogólnomiejskie jest 750 tys. zł a na osiedlowe – po 175 tys. zł dla każdej dzielnicy. I do takiego limitu można zgłaszać projekty.

Na stronie CBO brakuje też bardzo ważnej informacji: cennika! Taki cennik udostępnia np. Biała Podlaska czy Lublin. Widać urzędnicy stwierdzili, że mieszkańcy i mieszkanki Chełma bardzo dobrze się orientują w cenach wykonania zatok autobusowych. Co ciekawe przeglądając uzasadnienia ocen można odnieść wrażenie, że sami urzędnicy nie potrafią wycenić projektów, bo w żadnym z projektów nie pokusili się o przedstawienie własnych szacunków.

Jest też coś za co CBO można pochwalić. Co roku publikowana jest lista zamierzeń inwestycyjnych urzędu – dzięki niej wiadomo jakich projektów nie zgłaszać. Lista poparcia pod projektem wymaga tylko dwóch podpisów – to ułatwia składanie projektów.

Podjąłem się analizy powodu odrzucenia projektów w CBO. Niestety na stronach CBO udostępniono wyłącznie tytułu projektów. Zabrakło ich opisów czy kosztorysu, stąd trudno odnieść się szerzej do ich zawartości. Podejmuję się jednak zgrubnej oceny, gdy tytuł jest wystarczająco szczegółowy…

Wbrew planom Ratusza

Najczęściej powtarzające się naruszenia uchwały ws. CBO? Paragraf 7 ustęp 1 pkt 8 i 13 uchwały ws. CBO. Po ludzku: przekroczenie kosztów i sprzeczność z przygotowanymi planami miasta. Niezgodność z planami wskazano w 8 przypadkach, przekroczenie kosztów – w 6. Co ważne niezgodność z planami, dotyczy jedynie sytuacji, gdy urząd ma już opracowaną odpowiednią koncepcję lub dokumentację oraz gdy projekt koliduje z listą zadań do realizacji w kolejnych latach.

Projekty, które kolidują z miejskimi planami to: wykonanie zatoki parkingowej i zmiana organizacji ruchu na al. Piłsudskiego, wykonanie zewnętrznych siłowni czy montaż miejskich leżaków, wieże dla ptaków – wszystkie te projekty miały być realizowane na terenach zielonych. Kolidują one z posiadanymi przez urząd projektem rewitalizacji al. Józefa Piłsudskiego, projektami zagospodarowania Parku XXX-lecia, Parku „na Górce”, Parku Miejskiego, Parku Polan. Poprosiłem urząd o udostępnienie tych dokumentów by zweryfikować czy rzeczywiście plany kolidują z tym projektami.

Są też projekty, które choć kolidują z planami miasta to uzyskały pozytywną opinię. Czyżby przegapienie? Chodzi np. o remont ul. Połanieckiej czy ogrodzenie na terenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3. Wykonanie tych prac jest już w miejskich planach na lata 2021-2022. W planach jest też remont boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej nr 7… a do CBO zgłoszono projekt wykonania tam siłowni plenerowej. Zespół Konsultacyjny nie dopatrzył się, jednak kolizji w tym zakresie czy niegospodarności.

Za drogo, ale nie wiadomo ile

Z powodów finansowych nie będzie można zrealizować m.in. wielofunkcyjnego boiska, remontu ul. Skłodowskiej, rewitalizacji boiska do piłki nożnej, budowy krytego kortu tenisowego, remontu chodnika przy ul. Rolniczej i Chomentowskiego, remontu ul. Bursztynowej czy remontu zatok autobusowych przy ul. Przemysłowej. Nie wiem czy projekty zostały za wysoko wycenione przez autorów (system nie powinien dopuszczać takiej możliwości), czy zdaniem Zespołu Konsultacyjnego wycena jest nierealna. Zakładam, że ocena Zespołu Konsultacyjnego jest prawdziwa – nie da się zrealizować całego zakresu tych projektów. I tu tkwi różnica w podejściu pro- i anty-obywatelskim.

Jak inna byłaby jednak dyskusja, gdyby Zespół Konsultacyjny na etapie oceny skontaktował się z autorami i autorkami projektów i przedstawili co w danej kwocie można zrobić. Przecież część podobnych projektów została oceniona pozytywnie! Jak inna byłaby dyskusja, gdyby urzędnicy w uzasadnieniu wpisali jaki jest koszt realizacji całego projektu (zgodnie z uchwałą mają obowiązek dokonać takiej wyceny). W końcu rolą urzędników tworzących Zespół Konsultacyjny jest służyć wspólnocie samorządowej. W końcu rolą Budżetu Obywatelskiego jest nie tylko wybieranie przez mieszkańców projektów, ale także edukacja ile kosztuje miasta. Członkowie Zespołu Konsultacyjnego chyba o tym zapomnieli.

Inne, kuriozalne powody

Projekt dot. budowy bieżni do skoku w dal i boiska do siatkówki plażowej na terenie Szkoły Podstawowej nr 4 został wyrzucony, bo brak niezbędnej infrastruktury gwarantującej zachowanie trwałości projektu i prawidłowego użytkowania inwestycji. O co dokładnie chodzi? Nie wiadomo. Projekt powstania toru przeszkód typu runmagedon został jednak przez urzędników oceniony pozytywnie.

W Chełmie niemożliwe do realizacji są kastracje psów i kotów właścicielskich, chipowanie psów i kastracje wolnobytujących kotów. Zdaniem urzędników to nie jest zadanie własne gminy. Tymczasem identyczny projekt z powodzeniem jest realizowany z Lubelskiego Budżetu Obywatelskiego. Od wielu lat cieszy się niesłabnącą popularnością i jest wybierany do realizacji.

Nie będzie można głosować na remont ul. Powstańców Warszawy czy ul. Wirskiego. Dlaczego? Projekt nie spełnia kryterium celowości i gospodarności. Widocznie na tych ulicach wciąż jest za dużo asfaltu w asfalcie a za mało dziur. Inne projekty na remonty dróg nie zostały odrzucone z takiego powodu. Co jeszcze ciekawsze: projekt ogólnomiejski na remont obu tych ulic został oceniony pozytywnie. Gdzie tu sens, gdzie logika?

W Chełmie nie powstaną pierwsze śmietniki podziemne. Miasto planuje budowę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), więc nie jest to zgodne z planami miasta. Być może w ramach realizacji tego projektu Chełm ma szansę stać się pierwszym miastem bezśmietnikowym – każdy będzie mógł podjechać darmową komunikacją do PSZOK i tam wyrzucić śmieci? Nie powstaną grające schody, bo będą zakłócały spokój dzienny. Ciekawe czy za światła drogowe zakłócające spokój sygnalizacją akustyczną prezydent Banaszek dostał już mandat?

W Chełmie nie powstanie też 50 stojaków rowerowych, bo… nie ma konieczności zamontowania aż tylu stojaków. Urzędnicy pozytywnie za to ocenili montaż 10 śmietniczek na ulicy Przemysłowej o długości 700 metrów… dziwne, bo przecież ma powstać PSZOK, który rozwiąże śmietnikowe problemy mieszkańców.

Nie będą także realizowane projekty dot. budowy drogi rowerowej przy ul. Hrubieszowskiej oraz zagospodarowania terenu przy pomniku przyrody na terenie szkoły muzycznej. Teren nie stanowi własności miasta Chełm. Rzeczywiście teren należy do skarbu państwa… z podobną sytuacją mamy styczność mamy praktycznie na całej długości drogi krajowej nr 12, którą właśnie kończy przebudowywać Miasto Chełm. Aż chciałoby się zapytać: Jak do tego doszło?!

Podsumowanie

CBO wymaga diametralnej poprawy. W chwili obecnej mieszkańcy i mieszkanki nie mogą się czuć traktowani po partnersku w tym procesie. Przede wszystkim urząd jako organizator procesu powinien wprost informować do jakiej kwoty projekty można zgłaszać a na stronie CBO powinien być udostępniony cennik miejski. W dalszej kolejności Zespół Konsultacyjny powinien rozpatrywać wnioski przez pryzmat jak je zrealizować, a nie co zrobić by je odrzucić. Projekt jest za drogi? Wystarczy kontakt do autorów by uświadomić ich co można w danej cenie zrobić. Uzasadnienia odrzucenia ofert nie powinny być tak lakoniczne. Mieszkańcy i mieszkanki czytając uzasadnienie nie mogą mieć wątpliwości, że nie zostali oszukani i mieć pewność dlaczego projektu nie da się zrealizować. Budżet Obywatelski to w końcu także proces edukacyjny, o czym w Chełmie zapomniano. Uczymy mieszkańców i mieszkanki zabawy w miasto – ile co kosztuje, jakie są warunki realizacji inwestycji itd.

Warto dodać, że CBO może być niezgodny z prawem w zakresie w jakim uniemożliwia realizację zadań poza gruntami miejskimi. Na pewno nie jest też zgodny z prawem w zakresie w jakim ogranicza możliwość głosowania nieletnim.


Kto zasiadał w zespole konsultacyjnym opiniującym projekty?

1) Wojciech Wójcik – Przewodniczący;
2) Leszek Siwiec – Zastępca Przewodniczącego, przedstawiciel wskazany przez Radę Działalności Pożytku Publicznego;
3) Alicja Torbiczuk -Członek;
4) Zbigniew Wachacki – Członek;
5) Lucyna Babicz – Członek;
6) Monika Sowińska – Członek;
7) Monika Zaborek – Turewicz – Członek;
8) Kinga Trela – Członek;
9) Sylwia Stawiszyńska – Członek;
10) Dariusz Grabczuk – radny;
11) Agnieszka Ostrowska – radna;
12) Adam Kister – radny.


Aktualizacja 23.08.2021

Po rozpatrzeniu odwołań przywrócono 12 projektów, m.in.:
– projekt dot. budowy bieżni do skoku w dal i boiska do siatkówki plażowej na terenie Szkoły Podstawowej nr 4, który wyrzucono, bo brak niezbędnej infrastruktury gwarantującej zachowanie trwałości projektu i prawidłowego użytkowania inwestycji,
– projekt rewitalizacji innego boiska,
– projekt dot. kastracji psów i kotów,
– sześć projektów dot. budowy i remontów miejskich ulic i chodników,
– projekt dot. wykonania siłowni zewnętrznych, który miał kolidować z miejskimi planami.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Kto kupił działki z bonifikatą? Znamy raport. Na liście jest Lublin.

Kościoły i związki wyznaniowe mają prawo do kupna publicznych działek z bonifikatą. Stowarzyszenie Obywatelskich Inicjatyw Społecznych i Historycznych obuplikowało raport dotyczący zbywania przez powiaty nieruchomości na rzecz kościołów i związków wyznaniowych. Są w nim też działki…
czytaj dalej

Prezes miejskiej spółki bronił się przed ujawnieniem umowy. Powód – zawarł ją zanim miał do tego prawo.

Miejska spółka dopiero po wyroku sądu udostępniła treść umowy, z której wynika, że prezes spółki poświadczył nieprawdę zawierając umowę na powieszenie baneru reklamowego. Wskazał tam, że spółka dzierżawi miejską nieruchomość, choć takie prawo uzyskała dopiero dzień…
czytaj dalej

„Niespodziewana” zmiana Komendanta Wojewódzkiego OHP

Piotr Gawryszczak z powrotem jest Wojewódzkim Komendantem OHP. Miejski radny PiS stanowisko zajmował od stycznia 2016 roku (choć z OHP jest związany od ponad 13 lat) do stycznia 2021. Komendantem został zaraz po wygranych wyborach przez…
czytaj dalej

Dodaj komentarz