Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Ciekawe przypadki lubelskiego Budżetu Obywatelskiego 2021























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
fot. Mateusz Adamczyk

Opublikowane przez Jawny Lublin wyniki głosowania w Budżecie Obywatelskim okazały się prawdziwe. Zaskoczeniem dla wielu okazały się wyniki. Kolejni rok z rzędu osoby zgłaszające projekty i głosujące czują się oszukane. Nie chodzi wyłącznie o brak realizacji projektów. Wśród zarzutów padają także bezpodstawne odrzucanie projektów a nawet fałszowanie wyników.

Sukces V LO niezgodny z regulaminem?

Solą w oku wielu osób okazało się zwycięski projekt ogólnomiejski inwestycyjny O-22 Boiska na Piątkę. Projekt zebrał nadzwyczajną liczbę 4540 głosów. To prawie 3 razy więcej niż kolejny projekt z największą ilością głosów. Sposób na sukces nie jest tajemnicą. Pisał o nim Dziennik Wschodni: „Szkoła zapracowała sobie na ten sukces, co potwierdzi każdy, kto na przełomie września i października przechodził ul. Lipową. Przed budynkiem stały stanowiska do głosowania, do którego wytrwale namawiali przechodniów uczniowie„. Część osób uważa, że to niezgodne z regulaminem. – Dużo osób donosi, że szkoła rozstawiła sobie prywatne stoisko do głosowania, co jest niezgodne z regulaminem – informuje pani Edyta. Urzędnicy nie dostrzegają jednak problemów.

Wąwóz Rury – do trzech razy sztuka?

Dużym zaskoczeniem była wygrana projektu O-20 Realizacja I etapu modernizacji komunikacji pieszej i rowerowej w wąwozie Rury: Wymiana nawierzchni Alei Miast Partnerskich ze starej zniszczonej asfaltowej na kostkę brukową (z ujednoliceniem szerokości na 3,0 m) na odcinku od placu zabaw Wąwóz LSM do ul. Nadbystrzyckiej. Wygrana jest zaskoczeniem, bo w wąwozie na realizację wciąż czekają dwa duże projekty, a stopień ich zaawansowania jest bliski zeru. Mimo to mieszkańcy zmobilizowali się i po raz trzeci… zagłosowali na to samo. Choć autorzy przewidzieli wymianę asfaltu na kostkę i wąskie 3,0m alejki to urzędnicy na etapie oceny zastrzegli inne rozwiązania. W ramach projektu mają być wyremontowane istniejące alejki – z zachowaniem ich szerokości i nawierzchni.

Neony przegrywają, choć powinny wygrać

Do zaskakującej sytuacji doszło w przypadku projektów ogólnomiejskich nieinwestycyjnych. Ostatni na liście powinien być projekt O-39 Neony dla Lublina z 261 głosami. Przeskoczył go jednak projekt O-14 Nie wygłupiaj się – adoptuj!, który ma 22 głosy mniej. Choć oba projekty w Budżecie Obywatelskim są oznaczone jako nieinwestycyjne, to urzędnicy teraz uznali, że projekt O-39 jest jednak inwestycyjny. Dlaczego? Bo zakłada wykonanie neonów za 180 tys. zł a to inwestycja. Co ciekawe inny zwycięski projekt O-73 Lublin przyjazny zwierzętom też jest nieinwestycyjny, choć zakłada ustawienie domków i budek dla zwierząt za ponad 160 tys. zł. Trudno nie odnieść wrażenia, że za wyrzuceniem neonów przemawiają względy personalne a nie merytoryczne. Autorem O-39 jest Szymon Pietrasiewicz, miejski aktywista, znany z krytykowania prezydenta Lublina, a ostatnio zwolniony z Centrum Kultury.

Co ciekawe z wyników przesłanych do lubelskich redakcji wynikało, że projekt O-14 miał o 67 głosów więcej niż w wynikach na stronie internetowej – tym samym wyprzedzał projekt Pietrasiewiecza.

Felin pięć głosów od wygranej

Do wygrania ok. 150 000 zł dodatkowo w Budżecie Obywatelskim zabrakło… 5 głosów. Złożymy wniosek o ponowne przeliczenie głosów – zapowiedział Arkadiusz Gołębiowski – Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Felin. Pod jego postem mieszkańcy narzekają na sąsiadów, którzy nie zagłosowali. Pojawiają się jednak także głosy, iż przegrana nie jest przypadkiem, bo władze miasta na Felinie wciąż nie zrealizowały zaległych projektów z Budżetu Obywatelskiego na kwotę ponad 0,5 mln zł! Mieszkańcy Felina nie dowierzają, że projekt O-2 LSM i Felin razem dla mieszkańców (remonty chodników i Park Centralny) uzyskał tylko 1093 głosy. W końcu projekt był promowany razem z 3 innymi projektami, które uzyskały jednak mniej głosów – odpowiednio 997, 769 i 928 głosów. Mimo to liczba głosów była wystarczająca by pozostałe projekty zwyciężyły.

W taki sposób promowano głosowanie na projekty z Felina i LSM.

Sławinek stracił 100 tys. zł

Na Sławinku wygrał projekt D-22 Utworzenie bardzo potrzebnego przystanku miejskiego na Rogatce Warszawskiej. Otrzymał 794 głosy. Został wyceniony na 250 tys. zł. Zgodnie z regulaminem jeśli pierwszy projekt nie wydatkuje całej kwoty 350 tys. zł to reszta trafia na kolejny projekt, o ile uzyskał on co najmniej 100 głosów. Kolejny na Sławinku był projekt D-20 Ścieżka rowerowa w alei Warszawskiej – kontynuacja – etap 2. Otrzymał tylko 34 głosy mniej! Nie dostanie jednak ani złotówki. Dlaczego? Zdaniem urzędników za 100 tys. zł nie da się zrobić ścieżki rowerowej…

Jest jednak duże „ale”. Etap 1 budowy tej ścieżki miał być realizowany w bieżącym roku, także z Budżetu Obywatelskiego. Zarząd Dróg i Mostów właśnie odebrał koncepcję jej przebiegu. Bardzo możliwe, że przed końcem roku nie uda się skończyć samej dokumentacji budowlanej. Kiedy budowa? Teoretycznie powinna być realizowana w 2022 roku. Zostałoby na nią 190 tys. zł. Gdyby dołożyć 100 tys. zł z tegorocznego BO dałoby to prawie 300 tys. zł.

Zdaniem autora pokazuje to, że nie ma woli realizacji ścieżki rowerowej wzdłuż Warszawskich. Co więcej od początku wskazywał, że tegoroczny projekt przystanku może kolidować ze ścieżką rowerową i nie powinien być dopuszczony do głosowania. Na etapie głosowania plakaty promującego jego projekt były na dzielnicy niszczone. Zdaniem autora jego projekt mógł wygrać także w tym roku. – Na etapie głosowanie obok mojego projektu D-20 wyświetlał się także projekt D-101. To analogiczny projekt i oba projekty zostały połączone. Na etapie głosowania można było jednak wybrać projekt D-101 i otrzymać komunikat, że ten projekt nie jest przeznaczony do głosowania – żali się pan Jacek.

Warto dodać, że obawy autora nie są nieuzasadnione. Realizacja projektów rowerowych w budżecie obywatelskim idzie wyjątkowo opornie. W tym momencie na realizację czeka aż 9 projektów: dwa dotyczące zagospodarowania wąwozu Rury, połączenie Kryształowej i Jantarowej, dwa projekty w pobliżu Bystrzycy: przy Nałkowskich i Wapiennej, fragment przy Solidarności, Warszawskich, Abramowickiej oraz realizacja miasteczka sportów rowerowych na Wieniawie.

Na Ponikwodzie wygrywają pierwszy i… trzeci

Na Ponikwodzie wygrał D-8 Inwestycje na Ponikwodzie – chodniki i oświetlenie. Otrzymał 322 głosy. Został wyceniony na 257 tys. zł. Drugi projekt D-109 Aktywny wypoczynek na Dzielnicy Ponikwoda / Węglarza (otrzymał 278 głosów) powinien otrzymać 93 tys. zł. Otrzymał je jednak trzeci projekt D-69 Ponikwoda przeciw zanieczyszczeniu powietrza (otrzymał 160 głosów).

Zdaniem urzędników za pozostałe pieniądze nie da się zrealizować nic z projektu D-109: ani skweru ani placu zabaw ani siłowni zewnętrznej ani chodnika czy schodów. Co ciekawe w przypadku innych dzielnic, częściowe realizacje projektów okazały się możliwe w tych pieniądzach. Na Wrotkowie za 80 tys. zł powstanie siłownia zewnętrzna, a na Szerokim chodniki za 131 tys. zł.


Statystyki

W 2021 roku w Budżecie Obywatelskim głosowało 19783 osoby. Choć każdy mógł oddać aż 4 głosy, to osoby głosujące oddały średnio tylko 2,5 głosu (łącznie 48804 głosy). To znaczne mniej niż rok temu, gdy oddawano średnio π głosów (3,1415 głosu). W porównaniu do zeszłego roku najbardziej spadła popularność głosowania na projekty ogólnomiejskie – rok temu głosowaliśmy średnio na 1,5 projektu, w tym roku tylko na 1,1. W projektach dzielnicowych spadek jest mniejszy – ze średnio 1,6 na 1,3 głosu na osobę.

Ile głosów trzeba było zebrać, żeby zrealizować swój pomysł? W przypadku projektów ogólnomiejskich inwestycyjnych trzeba było zebrać ponad 1000 głosów. Dla projektów ogólnomiejskich nieinewestycyjnych wystarczyło trzykrotnie mniej – 306 głosów. W dzielnicach najwięcej głosów trzeba było zebrać na Czubach (zarówno północnych, jak i południowych) – ponad 1300 głosów. Najmniej na Hajdowie – 107, oraz Za cukrownią – tam wystarczyłoby tylko 100 głosów, jednak żaden projekt tylu nie uzyskał.

W 2021 roku zdecydowanie więcej osób głosowało… w formie papierowej. W 2020 roku taki sposób głosowania wybrało 6% osób, w 2021 roku już ponad dwa razy tyle (13%). Odkąd urząd ograniczył możliwość głosowania papierowego w 2017 roku, tegoroczny wynik jest rekordowy pod względem liczby osób głosujących w sposób analogowy. Szczegółowe zestawienie przedstawiliśmy w tabeli poniżej.

Liczba osób głosujących w formie papierowej w Budżecie Obywatelskim w Lublinie w latach 2017 – 2021.

Podobnie jak rok temu wielu mieszkańców zostawiło głosowanie na ostatnią chwilę. Ostatniego dnia w głosowaniu internetowym oddano ponad 15% głosów.

Rozkład głosów oddanych przez internet obrazek w poszczególnych dniach głosowania (grafika ze strony decyduje.lublin.eu)

Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Lublin 2030: zieleń wygrała z drogami

W trakcie debaty dot. zieleni i zrównoważonej urbanistyki najwięcej emocji wzbudziło nawiązanie do studium Lublina. Paneliści rozmawiali o zieleni i przyszłym zagospodarowaniu Lublina. Wśród poruszonych tematów zabrakło m.in. rozmów dot. 1/5 corocznego budżetu miasta, czyli dróg…
czytaj dalej

Lublin wciąż się wyludnia

W ciągu pięciu lat z ksiąg meldunkowych lubelskiego urzędu miasta ubyło prawie dziewięć tysięcy osób. Pandemia koronawirusa tylko przyspieszyła proces wyludniania się naszego miasta. Tylko do października tego roku bilans meldunkowy wynosi prawie dwa i pół…
czytaj dalej

Przychodzi agent CBA do prezydenta

Gdzie lubelscy przedsiębiorcy z branży architektoniczno-deweloperskiej spotykali się z agentem CBA udającym biznesmena zainteresowanego wybudowaniem pierwszego w mieście drapacza chmur? Kto mógł wejść „z ulicy” do prezydenta Lublina? Jak wyglądało spotkanie biznesmenów i agenta z Krzysztofem…
czytaj dalej

Dodaj komentarz