Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Dlaczego zakazano psów w Ogrodzie Saskim























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
zpsem

Naczelny Sąd Administracyjny zmusił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie do zajęcia stanowiska w sprawie zakazu wprowadzania psów na teren Ogrodu Saskiego. Wcześniej WSA w Lublinie odmówił zajęcia się sprawą, ze względu na rzekomy brak interesu prawnego skarżących.

Z nieoficjalnych informacji do których dotarliśmy, spór między mieszkańcami naszego miasta ze społeczności „Lublin z psem” a władzami samorządowymi, które wprowadziły kontrowersyjny regulamin miejskiego parku, uniemożliwiający spaceru z psem po alejkach świeżo wyremontowanego parku, podzielił również pracowników lubelskiego sądu. Sam skład orzekający, mimo odbycia narady w przededniu posiedzenia, wciąż nie jest w stanie podjąć decyzji w sprawie i wyznaczył termin ogłoszenia wyroku na 18 lipca.

W takich okolicznościach, dzisiejsza rozprawa była szansą do zaznajomienia się z argumentami zwolenników zakazu, reprezentowanymi przez prawnika UM Lublin oraz drugiej strony – skarżących się na uniemożliwienie pełnego korzystania z największego terenu zielonego w centrum Lublina. Według pełnomocnika skarżących, bezpośrednim powodem wprowadzonych ograniczeń (nie obejmujących innych zwierząt domowych, np. kotów) była umowa zawarta między miastem a firmą realizującą modernizację parku, zawierająca zapis, że miasto traci prawo do napraw gwarancyjnych w przypadku udostępnienia terenu czworonogom. Drugi podniesiony argument jest natury pragmatycznej: władze miasta wolą zakazać wstępu do parku mieszkańcom wyprowadzającym swoje psy, niż ścigać ich, w przypadku, gdy pies będzie zanieczyszczał teren Ogrodu Saskiego a jego właściciel nie posprząta po swoim pupilu.

Prawnik miejski przedstawił swoje racje. Po pierwsze, większość mieszkańców nie chce psów w parku. Po wtóre, podobne zakazy funkcjonują w innych miastach – w Warszawie (Wilanów i Łazienki), w gdańskim Parku Oliwskim oraz w Wiedniu (park Burggarten).

W rozprawie uczestniczył również przedstawiciel Rzecznika Praw Obywatelskich, który poparł stanowisko skarżących i wnioskował o uchylenie zakazu, argumentując, że ograniczenia praw obywateli nie mogą prowadzić do kompletnych zakazów i powinny być wprowadzane jedynie, gdy są niezbędne i dążą do ochrony innych praw lub wolności.

W czasie posiedzenia głos zabrał Bartłomiej Bałaban, jeden z dwóch skarżących. Przedstawiciel grupy mieszkańców „Lublin z psem” przekonywał, że jako mieszkaniec okolic Ogrodu Saskiego, nie ma innych miejsc umożliwiających mu spacer z psem. Co gorsza, jako ojciec nieletnich córek, które również wychodzą na spacer ze zwierzęciem, obawia się o dzieci, które obecnie muszą szukać odległych terenów, by wyprowadzić swojego psa na spacer. Ze słów skarżącego wynika, że przed remontem parku nikt nie sprzeciwiał się obecności zwierząt a w czasie konsultacji społecznych, poprzedzających wprowadzenie nowego regulaminu, mieszkańcy miasta nie mieli nic przeciwko psom w parku. W odniesieniu do słów przedstawiciela UM Lublin, że większość mieszkańców nie życzy sobie obecności psów w Ogrodzie Saskim, stwierdził, że wnioskował o udostępnienie takich badań ale ich nie dostał. Zdaniem B. Bałabana miasto argumentowało, że zakaz motywowany jest bezpieczeństwem mieszkańców, bo zdarzały się przypadki pogryzień (Straż Miejska potwierdziła jeden taki przypadek). W odczuciu skarżącego miasto nie chciało rozmawiać z właścicielami psów. Jak zaznaczył wnioskodawca uchylenia zakazu, dla mieszkańców Lublina skupionych w grupie „Lublin z psem” bardzo ważny jest aspekt czystości i przestrzegania obowiązków wynikających z faktu posiadania zwierzęcia, dlatego oprócz sprzątania po swoich psach, sympatycy „Lublin z Psem” zajmują się również edukacją innych właścicieli psów, tak aby każdy posprzątał po swoim czworonożnym przyjacielu, jednak władze miejskie nie chcą współpracować w tym zakresie.

Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w sprawie legalności zakazu wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego w Lublinie ma zostać przedstawione 18 lipca o godzinie 12.45, sala nr 2.

 

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Rozlicz swój PIT w Lublinie. Urzędnicy nie określili celów kampanii

100 000 zł na kampanię Budżet kampanii „Rozlicz PIT w Lublinie” wynosi około 100 tys. zł. Te pieniądze przeznaczone są na nagrody w loterii, podatek dochodowy od nagród, wynagrodzenie dla organizatora loterii i przeprowadzenie akcji promocyjnej.…
czytaj dalej

Kto się boi (wyników) kontroli? Część 1

W Biuletynach Informacji Publicznej (BIP) powinny znajdować się informacje o kontrolach. Do niedawna próżno było ich tam szukać. Dzięki naszym działaniom większość już się pojawiła. Czy były powody by je ukrywać?
czytaj dalej

Po referendum – czy górkowicze otrząsnęli się z „porażki” ?

W referendum w sprawie zagospodarowania górek czechowskich ok. 33% głosujących opowiedziało się za wizją parku, prezentowaną przez dewelopera. 67% uprawnionych do głosowania mieszkańców Lublina było przeciw, zgodnie z tym, do czego namawiali społecznicy. Zapraszamy na pilotażowy…
czytaj dalej

Trzy dni po referendum radni będą dyskutować nad tym, czy konsultować treść jego pytania

W środę 10 kwietnia komisja skarg, wniosków i petycji Rady Miasta Lublin będzie dyskutować nad tym, czy skonsultować z mieszkancami treść pytania referendalnego. Problem w tym, że będzie to trzy dni po przeprowadzeniu referendum. Po 72…
czytaj dalej