Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Jak wojewoda i państwowe spółki zrzuciły się na wydanie specjalne Kuriera Lubelskiego























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Fot. Katarzyna Link/LUW

Każdy mieszkaniec naszego województwa wyciągnie ze skrzynki specjalne wydanie „Kuriera Lubelskiego”. Nakład specjalnego numeru promującego szczepienia jest imponujący – to aż 820 tys. wydrukowanych egzemplarzy. Wojewoda lubelski (PiS) podaje, że dofinansował przedsięwzięcie sumą 19 tys. zł. Resztę dorzuciły państwowe spółki. Ile? Prezes wydawnictwa (od marca w rękach grupy Orlen) zasłania się „tajemnicą przedsiębiorstwa”.

Specjalne wydanie „Kuriera” liczy osiem stron. Na „jedynce” gazeta już w tytule nawołuje „Żarty się skończyły, najwyższy czas na szczepienia przeciw COVID-19”. Obok abp Stanisław Budzik w siedmiu zdaniach apeluje „Zaufajmy lekarzom”. Poniżej loga państwowych przedsiębiorstw kontrolowanych przez Skarb Państwa. Partnerzy wydania to: PZU, Bogdanka, Fundacja PKO, Grupa Azoty Puławy, Totalizator Sportowy oraz PGE Dystrybucja.

Na kolejnych stronach obszerne wywiady z wojewodą, lekarzami z lubelskich szpitali, naukowcami. Z prof. Krzysztofem Tomasiewiczem, prof. Mirosławem Czuczwarem, prof. Agnieszką Szuster-Ciesielską i prof. Małgorzatą Polz-Dacewicz rozmawia Tomasz Nieśpiał. Rozmowy są ciekawe i merytoryczne, a rozmówcy to „twarze” walki z pandemią w naszym województwie. – Poszukiwaliśmy metody dotarcia do wszystkich mieszkańców – tłumaczył wojewoda na poniedziałkowej konferencji na prasowej, na której urząd chwalił się nową inicjatywą, a bohaterowie wydania pozowali z wydrukowaną gazetą w rękach.

Dziennikarze przeglądali wydawnictwo, a wojewoda Lech Sprawka zdradzał kulisy tej inicjatywy.

Na początku września, prezes lubelskiego oddziału Polska Press Dariusz Kołacz, podczas spotkania ze mną zasugerował takie przedsięwzięcie. W pierwotnym zamierzeniu mieliśmy ograniczyć się do 10 powiatów, w których wskaźnik szczepień jest najniższy. Ale w ramach upowszechniania tej idei, gdy pojawili się partnerzy, udało się rozszerzyć to działanie na teren całego województwa.

Sprawka jednak nie zdradził, ile kosztowało wydrukowanie oraz dostarczenie gazetki do skrzynek pocztowych. Do końca dnia tą informacją z dziennikarzami nie podzieliła się też rzeczniczka wojewody Agnieszka Strzępka.
Sam wojewoda odniósł się do sprawy na wtorkowej wideokonferencji.

Źródłem poprawy wskaźników wyszczepienia jest dotarcie do najodleglejszych miejsc. Propozycja ze strony Polska Press dawała taką szansę – tłumaczył Lech Sprawka. I przypomniał „chronologię zdarzeń”. – 3 września prezes lubelskiego oddziału Polska Press Dariusz Kołacz poprosił mnie o spotkanie. Przez dwa tygodnie nie przejawiałem inicjatywy, więc pan prezes przypomniał się. Od 13 września przystąpiliśmy do działania. Podzieliliśmy się rolami. Wojewoda miał zapewnić dystrybucję oraz częściowo dofinansować koszt druku i wydania. Ten wkład to 19 350 zł brutto ze środków na promocję szczepień. Polska Press odpowiadała za opracowanie, skład, druk i dostarczenie do siedziby Poczty Polskiej.

Wojewoda odniósł się też do pytań dziennikarzy o fakt braku przetargu. Jego zdaniem nie byłoby to w porządku do pomysłodawcy tego przedsięwzięcia.

Inicjatywa jest ze strony prezesa, a ja kupuję pomysł i ogłaszam przetarg? – stwierdził. I zapewniał: – Nie ma innych form współpracy z tą gazetą.

Sprawka podkreślał też, że jest „w dalszym ciągu otwarty na takie propozycje” z innych wydawnictw.
Tego ile kosztował druk i dystrybucja wysokonakładowego dodatku Kuriera Lubelskiego oraz tego kto za to zapłacił nie zdradza również Dariusz Kołacz.

– Tajemnica przedsiębiorstwa – stwierdza prezes polskiego oddziału Polska Press. Zapytaliśmy go także, czy dodatek wydrukowany w liczbie 820 tys. egzemplarzy zostanie zgłoszony do ZKDP jako „inne płatne formy rozpowszechniania”. – Nie – odpowiada prezes Kołacz. Z danych ZKDOP wynika, że rocznie wydawca Kuriera Lubelskiego sprzedaje 503 403 egzemplarzy swojego tytułu.

Fot. Katarzyna Link/LUW

Kto jest właścicielem Kuriera Lubelskiego

O fakcie zakupu Polska Press (wydawca m. in. dwudziestu regionalnych dzienników, w tym Kuriera Lubelskiego) państwowy koncern paliwowy Orlen oficjalnie poinformował w grudniu 2020. Branżowi komentatorzy od początku podkreślali polityczne tło sprawy – zdaniem wielu ta transakcja „to realizacja zapowiadanej repolonizacji mediów”. Z kolei według brytyjskiego tygodnika „The Economist” dzienniki i czasopisma regionalne i lokalne są istotne dla obozu rządzącego, gdyż zapewniają dotarcie do mieszkańców wsi i osób o konserwatywnych poglądach.

W lutym 2021 zgodę wydał Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a sama transakcja została sfinalizowana w marcu. Według nieoficjalnych informacji Orlen zapłacił za Polska Press ok. 120 mln zł.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar alarmował wówczas, że w ten sposób Orlen będzie miał dominująca pozycję na rynku regionalnej prasy. W rękach koncernu znajdą się bowiem nie tylko redakcje, ale też drukarnie prasy, dystrybucja prasy (Ruch) i punkty sprzedaży (Ruch, stacje Orlen i Lotos).

Sam Orlen w swoich komunikatach podkreślał, że dzięki przejęciu Polska Press „uzyskał m. in. dostęp do 17,4  milionów użytkowników internetu i możliwość pozyskania nowych klientów, optymalizacji ponoszonych kosztów marketingowych oraz rozbudowy narzędzi big data w ramach Grupy”.

Przejęcie Polska Press przez Orlen to także seria zmian personalnych w wydawnictwach. Z początkiem kwietnia z zarządu zdymisjonowany został redaktor naczelny Paweł Fąfara, a w jego miejsce powołano Dorotę Kanię, wcześniej związaną z Telewizją Republika i Gazetą Polską.

Ze swoimi stanowiskami pożegnali się też wszyscy redaktorzy naczelni regionalnych dzienników oprócz Stanisława Wróbla z Echa Dnia. W Kurierze Lubelskim nowym p.o. redaktora naczelnego został Wojciech Pokora, do niedawna dziennikarz Radia Lublin. Z dziennikiem rozstało się też wielu doświadczonych dziennikarzy. Ewa Pajuro i Aleksandra Dunajska przeszły do Polsat News, a Piotr Nowak i Gabriela Bogaczyk do PAP. Do redakcji Kuriera Lubelskiego dołączył Tomasz Nieśpiał.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Lublin 2030: zieleń wygrała z drogami

W trakcie debaty dot. zieleni i zrównoważonej urbanistyki najwięcej emocji wzbudziło nawiązanie do studium Lublina. Paneliści rozmawiali o zieleni i przyszłym zagospodarowaniu Lublina. Wśród poruszonych tematów zabrakło m.in. rozmów dot. 1/5 corocznego budżetu miasta, czyli dróg…
czytaj dalej

Lublin wciąż się wyludnia

W ciągu pięciu lat z ksiąg meldunkowych lubelskiego urzędu miasta ubyło prawie dziewięć tysięcy osób. Pandemia koronawirusa tylko przyspieszyła proces wyludniania się naszego miasta. Tylko do października tego roku bilans meldunkowy wynosi prawie dwa i pół…
czytaj dalej

Przychodzi agent CBA do prezydenta

Gdzie lubelscy przedsiębiorcy z branży architektoniczno-deweloperskiej spotykali się z agentem CBA udającym biznesmena zainteresowanego wybudowaniem pierwszego w mieście drapacza chmur? Kto mógł wejść „z ulicy” do prezydenta Lublina? Jak wyglądało spotkanie biznesmenów i agenta z Krzysztofem…
czytaj dalej

Dodaj komentarz