Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Marszałek i Prezydent Lublina nie opublikują rejestru wydatków urzędu























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Stawiarski-zuk

Fundacja Wolności złożyła petycje do Prezydenta Lublina i Marszałka Województwa Lubelskiego w sprawie publikacji w Biuletynach Informacji Publicznej obu urzędów rejestru wydatków. Obydwaj urzędnicy odmówili.

Rejestr wydatków to zestawienie wszystkich wydatków, ponoszonych z kont bankowych. Jest pełnym obrazem wydatków. Bo nie na wszystkie wydatki wymagają zamówienia publicznego (tylko te pow. 30 000 euro) a nawet nie muszą być poprzedzone umowami (zależy od wewnętrznych uregulowań danego urzędu).

Zarówno Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski, jak i Prezydent Miasta Lublin Krzysztof Żuk odrzucili petycje Fundacji Wolności w sprawie publikacji w internecie rejestru wydatków, ponoszonych przez urząd.

– Po dogłębnej analizie obowiązującego stan uprawnego stwierdzić należy, że przepisy prawa nie obligują organu samorządu województwa do utworzenia i publikacji wyżej wymienionego rejestru na swojej stronie Biuletynu Informacji Publicznej – napisał w swojej odpowiedzi marszałek. Zostawił jednak furtkę, stwierdzając, że nie można domagać się udostępnienia informacji publicznej poprzez publikację w Biuletynie Informacji Publicznej, ale informacja może być udostępniona na wniosek.

– W związku z tym, złożyliśmy do Marszałka wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie rejestru wydatków z 2020 roku – opowiada Krzysztof Kowalik z Fundacji Wolności.

Prezydent w swojej odpowiedzi zwrócił uwagę na planowane zmiany w prawie zamówień publicznych, które doprowadzą do obowiązkowej publikacji zamówień publicznych w internecie (na stronie Biuletynu Zamówień Publicznych) bez względu na wartość zamówienia. Te zmiany w części odpowiadają wnioskowi z petycji. Prezydent nie zgodził się jednak na publikację rejestru wydatków urzędu (choć wprost nie napisał tego w odpowiedzi).

– W moim odczuciu obaj samorządowcy oblali egzamin z jawności. Nie skorzystali z okazji do pójścia krok dalej w stronę przejrzystości działania urzędu, i – po publikacji rejestru umów (oba urzędy publikują go od kilku lat) – zamieszczeniu w internecie również rejestru wydatków, tak jak zrobiły to m. in. miasta Gdańsk i Starachowice – uważa Krzysztof Jakubowski z Fundacji Wolności. 


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Czy drzewa w Ogrodzie Saskim zostaną wycięte, żeby zrobić miejsce dla biurowca? Ratusz zaprzecza.

Co najmniej kilka drzew w Ogrodzie Saskim zostało oznaczone farbą. Chodzi o duże okazy rosnące niedaleko granicy parku w okolicach ul. Leszczyńskiego. To blisko planowanej lokalizacji urzędowego biurowca. Czy drzewa zaplanowano do wycięcia w związku z…
czytaj dalej

Zielony PR nie przekonał kontrolerów

Większe wydatki na zieleń nie wystarczyły, by przekonać kontrolerów NIKu, że Lublin jest zielony. W latach 2015-2020 Lublin wyciął więcej drzew niż posadził. Nie przeprowadzono też inwentaryzacji przyrodniczej, brakuje planu zarządzania zielenią, a Ratusz sprzedaje tereny…
czytaj dalej

NIK: Stadion żużlowy nad Bystrzycą nie powinien powstać

Znamy już ukrywane wyniki kontroli NIK dot. planowanego stadionu żużlowego w Lublinie. Zdaniem kontrolerów zmiana planu miejscowego, który pozwala na budowę stadionu jest niezgodna z prawem i zagraża środowisku. Urzędnicy ukrywali wyniki tej kontroli nawet przed…
czytaj dalej

Dodaj komentarz