Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Miejska spółka: mamy tę umowę, ale musimy przeanalizować inne dokumenty, aby ją znaleźć























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
LPGK Lublin

Fundacja Wolności zapytała miejską spółkę o treść umowy, na podstawie której na budynku Astorii zawisła wielka reklama telefonów komórkowych. Spółka odpowiada, że umowę może udostępnić, ale najpierw… musi ją znaleźć. I każe fundacji wykazać, że jej odszukanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

Rada Miasta kilka tygodni temu zdecydowała o przekazaniu budynku Astorii w zarządzanie miejskiej spółce Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Powodem rozwiązania umowy z poprzednim administratorem był m. in. niski czynsz, jaki tafiał do kasy miasta. Tymczasem z LPGK podpisano umowę na dokładnie taką samą kwotę.

Koniec reklamowego bałaganu? Nie tak szybko

Dzięki przejęciu budynku przez miejską spółkę, na 29 listopada radny Michał Krawczyk ogłosił koniec reklam na budynku Astorii (skrzyżowanie ulicy Lipowej i Al. Racławickich). – 14 szpetnych bannerów zniknęło z Astorii na moją prośbę, po przejęciu budynku przez miasto. I już tam nie wrócą. Jedna odważna decyzja i od razu schludniej, czyż nie? – cieszył się wówczas radny. Niestety radość była przedwczesna, bo następnego dnia na budynku zawisła wielka reklama telefonów komórkowych.

– Trzeba było od razu napisać, że po to są usuwane, żeby powiesić ten duży. A tak na marginesie, zapewne przedsiębiorcy, których reklamy tam były, cieszą się co niemiara… – napisał jeden z meiszkańców do radnego.

Krawczyk szybko interweniował. – Powieszona tam dziś siatka reklamowa to, jak ustaliłem, stare zobowiązanie. Dostałem zapewnienie, że umowa na ekspozycję jest tylko do końca roku. Później siatka znika i już tam nie wróci. Tak jak i małe bannery, których już nie ma. Astoria będzie czysta! – wyjaśniał.

Spółka nie ma umowy, ale może ją odszukać

Fundacja Wolności 9 grudnia wysłała wniosek o udostępnienie informacji publicznej do zarządcy budynku – miejskiej spółki LPGK. Zapytanie dotyczyło przesłania treści umowy na podstawie której na budynku znajduje się reklama firmy Huawei.

Po trzynastu dniach spółka przesłała odpowiedź. – (…) do udostępnienia tej informacji konieczne jest przeanalizowanie rejestrów prowadzonych przez spółkę, celem wyszukania żądanej umowy. Na Pana prośbę spółka może dokonać analizy wszystkich swoich umów celem wyszukania tej, która dotyczy Pana żądania – pisze Grzegorz Siemiński, prezes Lubelskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

Jednak prezes zaznacza, że będzie to stanowić „informację przetworzoną” w związku z czym wezwał do uzasadnienia w ciągu 10 dni, dlaczego ujawnienie treści tej umowy jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

– Realizacja naszego wniosku będzie również korzyścią dla samej miejskiej spółki, która odnajdzie umowę i będzie mogła ją zarchiwizować – wyjaśnia Krzysztof Kowalik z Fundacji Wolności.

Przeczytaj odpowiedź prezesa Siemińskiego

Poniżej znajduje się pełna treść odpowiedzi Grzegorza Siemińśkiego, prezesa spółki LPGK:

Fundacja nie odpuszcza

Fundacja Wolności nie zamierza. Przygotowała odpowiedź do spółki, w której wskazuje, że ujawnienie treści umowy ma znaczenie dla interesu publicznego.

W uzupełnieniu do wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 9 grudnia, dotyczącego żądania udostępnienia treści umowy, na podstawe której na budynku Astorii wisi reklama wielkoformatowa firmy Huawei, informuję, że w moim przekonaniu wyszukanie umowy nie stanowi informacji przetworzonej, ponieważ nie wymaga analizowania treści innych dokumentów ani wytworzenia nowych.

Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych informacją przetworzoną jest taka informacja (dokument), którą na dzień złożenia wniosku, podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie dysponuje.

Jeśli jednak jest tak, jak stwierdza Pan w piśmie z dnia 22 grudnia 2017 r., to zapewniam, że udostępnienie tej informacji ma szczególne znaczenie dla interesu publicznego. Dzięki „przeanalizowaniu rejestrów” oraz odnalezieniu umowy, zarząd spółki uzyska potwierdzone informacje na jaki czas została ona zawarta (do kiedy może wisieć reklama). Dzięki temu będzie wiadomo, kiedy należy zlecić jej usunięcie. Ponadto odnalezienie umowy może mieć duże znaczenie przy kontroli prowadzonej w przyszłości w spółce, np. przez Prezydenta miasta Lublin, komisję rewizyjną Rady Miasta lub inne instytucje. Dalsze trwanie stanu, w którym zarząd nie posiada powyższej umowy grozi posądzeniem o bałagan a nawet złe zarządzanie firmą.

Ponadto zwracam uwagę, że budynek Astorii należy do Gminy Lublin, więc sprawa jego wyglądu jest kwestią publiczną. Niejednokrotnie wypowiadali się na ten temat np. miejscy radni, również w debacie publicznej.

W związku z powyższym wnoszę o niezwłoczne odszukanie umowy i jej udostępnienie.

Czy prezes miejskiej spółki działa na zwłokę? Oceńcie Państwo sami. Efekt jest taki, że przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, zanim poznamy treść umowy na podstawie której na budynku Astorii zawisła wielka reklama.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:

34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Peowiaków 10/8, 20-007 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Prezydent uwzględnił w projekcie budżetu mniej niż 1,5% wniosków przegłosowanych przez komisje rady miasta

3,8 mln zł to suma wniosków, które uwzględnił prezydent Lublina w projekcie przyszłorocznego budżetu. Komisje rady miasta apelowały o wnioski na 269 mln zł. Prezydent było mało przychylny dla wniosków przegłosowanych przez poszczególne komisje rady miasta.…
czytaj dalej

Będą zmiany w Zarządzie Dróg i Mostów?

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził niezgodność z prawem uchwały Rady Miasta Lublin powołującej Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie. Sąd uznał, że ZDiM nie może realizować zadań związanych z oznakowaniem lubelskich ulic. (więcej…)
czytaj dalej

Mamy Komitet Rewitalizacji

30 listopada Prezydent powołał Komitet Rewitalizacji. W miejsce 20 osobowego zespołu powołano tylko 14 osób. W Komitecie zabrakło m.in. przedstawicieli biznesu czy właścicieli nieruchomości. Nie było chętnych czy nikt nie wiedział? (więcej…)
czytaj dalej

Co znajdzie się w projekcie budżetu miasta na 2019 rok? Dziś decyzja

Dzisiaj o godz. 15 rozpocznie się posiedzenie komisji budżetowo-ekonomicznej rady miasta, na któym prezydent Żuk przedstawi swoje stanowisko w sprawie wniosków do budżetu przyjętych przez radnych. Posiedzenie nie będzie transmitowane. Wnioski radnych Wnioski (a raczej prośby)…
czytaj dalej