Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

O krok od wygranej























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
DSC_5775a

30 września miał miejsce XIII Turniej Piłki Nożnej Halowej o Puchar Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Turniej odbył się w hali Uniwersytetu Przyrodniczego przy ul. Głębokiej. Tradycją jest, że turniej organizuje ubiegłoroczny zwycięzca, chyba, że zwycięży gospodarz. Właśnie taka sytuacja miała miejsce rok temu, gdy w emocjonującym finale drużyna z Lublina przegrała z gospodarzami – drużyną Głównego Urzędu Statystycznego (1:3). Na osłodę została im organizacja tegorocznego turnieju.

Pechowa (?) trzynastka

Choć liczba trzynaście uznawana jest za pechową to statystycznie jest to liczba jak każda inna. Organizatorzy nie bali się nawiązać do niej jeszcze dwukrotnie. W turnieju wzięło udział aż 13 drużyn. W trakcie meczów mogliśmy oglądać statystyków z Głównego Urzędu Statystycznego, Centrum Informatyki Statystycznej oraz z urzędów statystycznych z Bydgoszczy, Krakowa, Lublina, Olsztyna, Poznania, Rzeszowa, Szczecina i Warszawy. Poza drużynami z Polski pojawiły się też 3 drużyny z zagranicy – Czech, Węgier i Ukrainy.

Nasi w finale

Podczas losowania to organizatorzy byli losowani jako ostatni – z numerem trzynastym. – Po zeszłorocznej przegranej w finale w drużynie jest ogromny głód zwycięstwa – mówił przed rozpoczęciem turnieju kapitan drużyny Jarek Plewik. Nasi statystycy dotarli aż do finału. O puchar mieli zagrać z drużyną z Rzeszowa, którą w fazie grupowej pokonali 2:1. Pojedynek był zażarty i w regulaminowym czasie gry oraz po dogrywce zakończył się wynikiem bezbramkowym. Sędzia zarządził rzuty karne. Wydawało się, że sprawa jest przesądzona, ponieważ drużyna z Lublina wygrała ćwierćfinał z reprezentacją Węgier właśnie po serii rzutów karnych (4:3). Niestety tym razem w rzutach karnych zabrakło szczęścia. Puchar za zwycięstwo 2:1 powędrował do drużyny z Rzeszowa. To im przypadnie zaszczyt organizacji 14-go turnieju. Mimo to lubelscy statystycy się nie poddają. – Z takim dorobkiem za rok statystycznie zajmiemy 2 miejsce – żartuje bramkarz Andrzej Matacz. W trakcie całego turnieju w 30 meczach padły aż 82 bramki.

foto: Urząd Statystyczny w Lublinie

foto: Urząd Statystyczny w Lublinie

Drużyna Urzędu Statystycznego w Lublinie

Drużyna Urzędu Statystycznego w Lublinie. foto: Urząd Statystyczny w Lublinie

Drużyna Urzędu Statystycznego w Lublinie wraz z kibicami

Drużyna Urzędu Statystycznego w Lublinie wraz z kibicami. foto: Urząd Statystyczny w Lublinie


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Lublin najbardziej zielonym miastem. Czy jest się z czego cieszyć? (felieton)

Władze miasta pękają z dumy, bo wbrew utyskiwaniom aktywistów Lublin został uznany za najbardziej zielone miasto. Skąd wziął się ten tytuł i czy jest się z czego cieszyć? (więcej…)
czytaj dalej

Samorządy „oszczędziły” na pandemii

Pandemia to nie tylko dodatkowe wydatki na środki bezpieczeństwa, czy pracownicy urzędów w kwarantannie. Samorządy w trakcie pandemii musiały ciąć wydatki, ale też niespodziewanie… oszczędzały. Fundacja Wolności przebadała kondycję 10 lubelskich samorządów w związku z COVID-19.…
czytaj dalej

Znaczny spadek liczby osób przekazujących 1% podatku

Z terenu działania Pierwszego Urzędu Skarbowego w Lublinie, w tym roku około 8 tysięcy podatników mniej niż rok wcześniej zdecydowało się przekazać swój 1% wybranym organizacjom pożytku publicznego. Ci, którzy nie wskazali żadnej organizacji, tych cały…
czytaj dalej