Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Opuszczona cegielnia























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Cegielnia w Lublinie, ul. Główna

Opuszczone ruiny budzą i strach, i podziw. Przy ulicy Głównej znajdują się jedyne w Lublinie pozostałości cegielni. To materialny ślad po znaczącej gałęzi lubelskiego przemysłu, której tradycje sięgają końca XII wieku.

Odkąd tylko zaczęto używać cegieł jako materiału budowlanego, Lublin słynął z ich produkcji, mając nieograniczone zasoby surowca w postaci glinki. Wiele murowanych, stojących do dziś budowli, powstało z lubelskiej cegły. Na mapie Lublina z 1939 roku zaznaczono 11 działających cegielni, wśród nich Michalew, określaną też jako Rury. Cegielnia ta była położona przy Glinianej, co wyjaśnia, skąd wzięła się nazwa tej ulicy. Potem zakładów wyrobu cegły ubywało. Jeszcze w 1967 roku na terenie miasta działało pięć cegielni: Czechówka Dolna, Czechówka Górna, Lemszczyzna, Sierakowszczyzna i Rekord. Ich zapomniane już lokalizacje muszą budzić zaskoczenie u obecnych mieszkańców Lublina. Lemszczyzna działała przy ulicy Chodźki, Czechówka Górna u zbiegu dzisiejszych ulic Północnej i Kosmowskiej, Czechówka Dolna u zbiegu Paganiniego i Kompozytorów Polskich, Sierakowszczyzna przy Unickiej 14, obecnie między ulicami Jacka Kuronia i Lwowską. A dwie najbardziej peryferyjnie położone, czyli Rekord i jeszcze wcześniej zamknięta Helenów, znajdowały się w rejonie obecnych ulic Morwowej i Wojciechowskiej. W 2010 r. zamknięta została ostatnia lubelska cegielnia.

Jedyną, po której pozostał ślad w postaci nieźle jeszcze zachowanych budynków, wiat i pieców, jest ta, przy ulicy Głównej. Niewiele o niej wiadomo. Nie ma jej na przedwojennych mapach lubelskich cegielni, co oznacza, że musiała powstać po wojnie. Nie ma jej też w gronie ostatnich działających zakładów z lat 60 i 70 ubiegłego wieku. Wybudowana z dużym rozmachem, na ogromnym terenie, zapewne pracowała bardzo krótko. 

Trudno znaleźć opis jej dziejów. Na internetowym portalu „Lubelskie cegielnie” prowadzonym przez Teatr NN nie ma o niej ani słowa. Cegielnia od dawna jest opuszczona i zarośnięta krzakami. Wydeptane w trawie ścieżki wskazują, że co jakiś czas zapuszczają się tu miłośnicy ekstremalnych wrażeń. Wjazdu bronią dwa zardzewiałe szlabany, co oznacza że nieruchomość ma swojego właściciela. Nie wiadomo co stanie się z tym pięknym i wzbudzającym podziw obiektem. Czy popadnie w całkowitą ruinę, czy też – oby tak się stało – przekształci w muzeum ceglarstwa, zachowując dla potomnych tajemnice tej zapomnianej już sztuki.

Anna G.  


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

7,4 mln zł dla organizacji pozarządowych z Lublina

Organizacje Pożytku Publicznego (OPP) z Lublina w tym roku otrzymały od podatników 7,4 mln zł. To ponad 400 tys. zł więcej niż rok temu. Największym zainteresowaniem podatników cieszyły się Hospicjum Małego Księcia oraz Towarzystwo Przyjaciół Hospicjum…
czytaj dalej

Kogo zatrudniają lubelskie urzędy?

Za pracą urzędów stoją ludzie. To od nich zależy czy dziura w drodze zostanie załatana oraz czy w parku pojawią się ławki. Kim są? Sprawdziliśmy kogo zatrudnia Prezydent Miasta a kogo Marszałek. Urzędy szukają głównie szeregowych…
czytaj dalej

W blokach żyją samotnicy, w domach duże rodziny

Takie wnioski można wysnuć z analizy deklaracji śmieciowych mieszkańców Lublina. Według danych urzędu miasta, na koniec 2018 roku w Lublinie mieszkało 329 425 osób. Natomiast rok później 329 040 osób. Choć wydawać by się mogło, że…
czytaj dalej