Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Radny Zbigniew Jurkowski: Ekolodzy demolują budowę al. Racławickich























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
IMG_20201008_153814083

W czasie prowadzenia tej inwestycji (przebudowy Racławickich) bardzo dużo szkód materialnych dokonały osoby, które mienią się obrońcami natury – takie stwierdzenie na środowej Komisji Rewizyjnej padło z ust radnego Zbigniewa Jurkowskiego. Ratusz odcina się od tych twierdzeń. Ekolodzy żądają dowodów.

Na środowej Komisji Rewizyjnej radny Zbigniew Jurkowski referował przebieg kontroli w Zarządzie Dróg i Mostów w zakresie realizacji Budżetu Obywatelskiego. Jak mówił trwało to 5 dni, ale było owocne, bo dowiedział się też wielu ciekawych rzeczy np. o przebudowie alei Racławickich. Dochodzić ma tam do licznych aktów wandalizmu, za którymi stoją ekolodzy. Po komisji dopytaliśmy radnego o szczegóły, jednak powiedział, że nie może ich wyjawić a straty są kosmiczne – Nie jestem upoważniony do udzielania informacji na zewnątrz – odpowiedział radny.

Skala zniszczeń jest rzeczywiście znacząca

W Ratuszu nie mieli problemów ze wskazaniem zniszczeń do jakich doszło na budowie. Te dotyczą zarówno sprzętu budowlanego, jak i mienia zlokalizowanego na budowie. Największe i najgłośniejsze zniszczenie to podpalenie zbiornika podziemnego, do którego doszło we wrześniu. Może to opóźnić prace na budowie, ponieważ podpalony zbiornik został już zasypany. Inne zniszczenia to majowe podpalenie poddasza budynku na skrzyżowaniu Racławickich i Poniatowskiego, w wyniku, którego zginęły pisklęta gołębi. Ten wypadek był jednak na rękę budowlańcom, bo pisklęta blokowały rozbiórkę budynku.

Pozostałe zniszczenia można nazwać typowymi aktami wandalizmu. Dwukrotnie zostały wybite szyby w sprzęcie na ul. Poniatowskiego, poprzecinano przewody hydrauliczne, uszkodzono przesadzarki drzew na Al. Racławickich, przewrócono oznakowanie i wygrodzenia na ul. Lipowej i Al. Racławickich, wybito szyby na przystanku czy przewracano ogrodzenia i palety z materiałami. Kto za to zapłaci? – Koszty napraw są pokrywane przez ubezpieczycieli wykonawców. Gmina Lublin nie przejęła na stan jeszcze żadnych wykonanych robót – tłumaczy Justyna Góźdź z Biura Prasowego Miasta Lublin

Ratusz odcina się od słów radnego

Ratusz potwierdza, że informację o zniszczeniach radny otrzymał w ZDiM. Jednak stanowczo odcina się od twierdzeń radnego o ekologach – Trudno nam się odnieść do wypowiedzi radnego Jurkowskiego, ponieważ nigdy ze strony Miasta nie padły zarzuty w stronę obrońców przyrody, jakoby to oni byli sprawcami dewastacji w trakcie trwającej przebudowy Al. Racławickich – tłumaczy Justyna Góźdź z Biura Prasowego Miasta Lublin. Dodaje też, że wszystkie incydenty były zgłaszane policji. Sprawcy jak dotąd nie zostali wykryci.

Dopytaliśmy radnego czy informacje o złych ekologach na pewno otrzymał w ZDiM. – O zniszczeniach dowiedziałem się w Zarządzie Dróg i Mostów. Kto to zrobił z innego źródła – tłumaczy radny Jurkowski. Dodaje, że nie może ujawnić swoich źródeł, ale są to “kompetentne osoby” a szczegóły może przekazać wyłącznie policji. Radny nie wycofuje się ze swoich oskarżeń kierowanych w stronę obrońców przyrody.

Ekolodzy: prosimy o dowody

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Krzysztofa Gorczycę z Towarzystwa dla Natury i Człowieka, który jest twarzą obrońców przyrody z al. Racławickich – Jedyny znany mi poważny akt sabotażu przy tej inwestycji był raczej na rękę władzom miasta i wykonawcy budowy – nieznany sprawca podpalił poddasze. Radny twierdzi, że szyby w spychaczach tłuką osoby „mieniące się obrońcami natury”. Obroną przyrody w Lublinie zajmują się konkretne osoby, środowiska, organizacje. Publiczne rzucanie takich insynuacyjnych oskarżeń przez osobę piastującą godność radnego to nie błahostka – to podważanie zaufania i dobrego imienia konkretnych osób i organizacji. Panie radny: konkrety proszę, albo jest pan zwykłą bazarową paplą, a nie mężem stanu.

Gorczyca dodaje, że skoro radny uznał, że sabotaż przeciwko przebudowie Racławickich i Lipowej motywowany jest obroną natury to zapewne jest to przyznanie, że przy tej inwestycji przyrodzie dzieje się krzywda.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

I Prezes Sądu Najwyższego chce ograniczyć prawa do informacji

I Prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Manowska, złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie niektórych przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, za niezgodne z Konstytucją. Poniżej publikujemy pełną treść wniosku o uznanie za niezgodnych z Konstytucją…
czytaj dalej

Senator do prokuratora „nie ukradłem 70 milionów zł”

Senator Jacek Bury zaprezentował dziś baner, który ma jeździć po Lublinie w ramach "kampanii informacyjnej" do prokuratorów. Hasła na banerze brzmią "Nie ukradłem 70 mln zł. Nie molestowałem dzieci. Nie robiłem "wałów" na respiratorach. Prokuratorze, nie…
czytaj dalej

W Lublinie przybywa samochodów. Dziesięć tysięcy w rok…

W ubiegłym roku mieszkańcy Lublina wzbogacili się o ponad 10 tysięcy samochodów osobowych. W lubelskich garażach przybyło również 650 motocykli oraz 187... ciągników rolniczych. Wcześniej informowaliśmy, że w 2020 roku w Lublinie ubyło ponad 2500 zameldowanych…
czytaj dalej