Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Spółka miejska nie udostępni umowy, bo reklama już nie wisi – finał sprawy w sądzie























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
LPGK Lublin

8 sierpnia sąd rozstrzygnie czy spółka miejska postąpiła właściwie twierdząc, że nie udostępni umowy na podstawie której wisi reklama, bo między wysłąniem pytania a przygotowaniem odpowiedzi już ją zdjęła z budynku Astorii.

W listopadzie radny miejski Michał Krawczyk ogłosił koniec chaosu reklamowego na budynku Astorii (bo zarząd nad nim przejęła miejska spółka LPGK). Kilka dni później na budynku pojawiła się wielka reklama. Fundacja Wolności chciała poznać treść umowy na podstawie której ów reklama zawisła.

Umowa jest, ale trzeba ją odszukać

Najpierw prezes spółki odpowiedział, że umowę ma, ale musi ją odszukać. – (…) do udostępnienia tej informacji konieczne jest przeanalizowanie rejestrów prowadzonych przez spółkę, celem wyszukania żądanej umowy. Na Pana prośbę spółka może dokonać analizy wszystkich swoich umów celem wyszukania tej, która dotyczy Pana żądania – odpowiedział w grudniu prezes spółki Grzegorz Siemiński, były zastępca Prezydenta Lublina. Pisaliśmy o tym w grudniu ub. roku: >>Mamy tę umowę, ale musimy przeanalizować inne dokumenty, aby ją znaleźć<<.

Nie pokażemy umowy, bo reklama już nie wisi

W międzyczasie spółka zwinęła reklamę z budynku Astorii. Po tym jak fundacja wykazała, że odnalezienie umowy będzie miało istotne znaczenie dla spółki, ta stwierdziła, że nie pokaże umowy, bo… reklama już nie wisi.

Nie przekonało to jednak fundacji. – Informuję, że w moim przekonaniu pismo z dnia 17 stycznia 2018 r. informujące o tym, że na dzień udzielenia odpowiedzi na budynku Astorii nie wisi reklama nie stanowi odpowiedzi na wniosek z 9 grudnia 2017, dot. udostępnienia treści umowy, na podstawie której wisiała tam reklama. Wobec powyższego wnoszę o niezwłoczne udzielenie odpowiedzi, gdyż w moim zdaniu zachodzi tu bezczynność organu – napisała w lutym Fundacja Wolności do prezesa spółki LPGK.

Sprawę zbada sąd

Jednak wobec dalszego twierdzenia spółki, że już udzieliła odpowiedzi na wniosek, sprawa trafiła do sądu administracyjnego (sygn. akt II SAB/Lu 56/18).

8 sierpnia o godz. 13 w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym odbędzie się rozprawa ws skargi Fundacji Wolności na bezczynność prezesa Lubelskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Peowiaków 10/8, 20-007 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Rozlicz swój PIT w Lublinie. Urzędnicy nie określili celów kampanii

100 000 zł na kampanię Budżet kampanii „Rozlicz PIT w Lublinie” wynosi około 100 tys. zł. Te pieniądze przeznaczone są na nagrody w loterii, podatek dochodowy od nagród, wynagrodzenie dla organizatora loterii i przeprowadzenie akcji promocyjnej.…
czytaj dalej

Kto się boi (wyników) kontroli? Część 1

W Biuletynach Informacji Publicznej (BIP) powinny znajdować się informacje o kontrolach. Do niedawna próżno było ich tam szukać. Dzięki naszym działaniom większość już się pojawiła. Czy były powody by je ukrywać?
czytaj dalej

Po referendum – czy górkowicze otrząsnęli się z „porażki” ?

W referendum w sprawie zagospodarowania górek czechowskich ok. 33% głosujących opowiedziało się za wizją parku, prezentowaną przez dewelopera. 67% uprawnionych do głosowania mieszkańców Lublina było przeciw, zgodnie z tym, do czego namawiali społecznicy. Zapraszamy na pilotażowy…
czytaj dalej

Trzy dni po referendum radni będą dyskutować nad tym, czy konsultować treść jego pytania

W środę 10 kwietnia komisja skarg, wniosków i petycji Rady Miasta Lublin będzie dyskutować nad tym, czy skonsultować z mieszkancami treść pytania referendalnego. Problem w tym, że będzie to trzy dni po przeprowadzeniu referendum. Po 72…
czytaj dalej