Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Subiektywnie o realizacji programu „Pomoc osobom niepełnosprawnym poszkodowanym w wyniku żywiołu lub sytuacji kryzysowych wywołanych chorobami zakaźnymi”























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Osoba z niepełnosprawnością porusza się na wózku inwalidzkim po bruku na lubelskim Starym Mieście

Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przygotował specjalny program skierowany do osób niepełnosprawnych, które na skutek pandemii Covid-19, zostały pozbawione opieki świadczonej w placówkach rehabilitacyjnych. Chodzi głównie o sytuacje zamknięcia takich placówek z powodu koronawirusa. Osoba uprawniona może się starać o wsparcie w wysokości po 500 zł miesięcznie na zapewnienie opieki w warunkach domowych. Świadczenie to nie podlega jednak żadnemu rozliczeniu, więc można je wydać na cokolwiek. Wypełnienie wniosku nie dla każdego jest proste.

Zostawieni sami sobie

Część osób niepełnosprawnych uzyskała wsparcie pracowników socjalnych w wypełnieniu wniosków. Niestety ja nie należałam do tej grupy. Pierwszym problemem, który napotkałam była trudność w dostępie do informacji. PFRON udostępnia narzędzie o nazwie System Obsługi Wsparcia. Umożliwia on pozyskanie informacji o wsparciu i aplikowanie o nie przez internet. Teoretycznie daje to możliwość wszystkim zainteresowanym zapoznania się z ofertami pomocy realizowanymi w interesie osób niepełnosprawnych. W praktyce najczęściej korzystają z niego instytucje, następnie pracodawcy, w znikomym stopniu – osoby z niepełnosprawnością. Dlaczego? Z powodu skomplikowania procedur oraz konieczności posiadania podpisu elektronicznego.

Jeśli osobie niepełnosprawnej uda się uzyskać informację o programie pomocowym i zdecyduje się samodzielnie do niego przystąpić, czeka go długa i najeżona trudnościami droga. Odpowiednich druków nie można pobrać w urzędach, a wyłącznie przez internet. Utrudnia to dostęp do pomocy osobom pozbawionym dostępu do internetu, komputera i drukarki.

Druki wniosków o dofinansowanie nie są przesadnie skomplikowane, jednak osobie niepełnosprawnej mogą przysporzyć problemów. Druk zawiera aż osiem stron, jednak został skonstruowany z myślą o rodzinach wielodzietnych. W przypadku zgłoszenia jednej osoby wystarczy wypełnić tylko trzy strony. Nie dla każdego jest to czytelne. Wśród osób z niepełnosprawnością i ich rodzin, spotykamy osoby o ograniczonych możliwościach poznawczych czy nie radzących sobie ze sprawami urzędowymi.

Utrudnienia w składaniu dokumentów

Problemem było także złożenie dokumentów. Na szczęście wciąż można je składać w formie papierowej. W Lublinie dokumenty takie składa się w MOPR przy ul. Diamentowej 2. O słabej dostępności tej lokalizacji dla mieszkańców napisano już wiele. Niestety okazuje się, że możliwość osobistego złożenia dokumentów nie oznacza, że urzędnicy sprawdzą poprawności wypełnienia wniosków przed ich złożeniem czy udzielą jakiejkolwiek pomocy na miejscu. Dokumenty należy zostawić w skrzynce umieszczonej w korytarzu.

W rezultacie osoby niedowidzące, niedosłyszące, niesprawne fizycznie lub umysłowo zostają dodatkowo pokrzywdzone w przypadku, gdy popełnią błąd, którego nie ma możliwości zweryfikowania i naprawienia na miejscu. Jest to o tyle istotne, że decyzja o przyznaniu (bądź nie przyznaniu) dofinansowania nie jest decyzją administracyjną, w związku z czym nie podlega procedurze odwoławczej.

Są też ułatwienia

Pomimo tych niedogodności, znacznie utrudniających uzyskanie wsparcia przez osobę niepełnosprawną pozbawioną pomocy osób trzecich, nie jest ona bez szans, zwłaszcza że może liczyć również na miłe niespodzianki.

Procedura składania wniosków jest uproszczona. Kryteria uprawniające do udziału w programie weryfikowane są na podstawie danych zawartych we wniosku oraz oświadczeń złożonych przez wnioskodawcę i poświadczonych podpisem własnoręcznym bądź opiekuna prawnego. W taki uproszczony sposób odbywa się weryfikacja stopnia niepełnosprawności, orzeczenia o ubezwłasnowolnieniu, uprawnienie do reprezentowania osoby ubezwłasnowolnionej, czy też fakt korzystania z opieki placówki rehabilitacyjnej. Brak konieczności dołączania do wniosku kopii lub skanów dokumentów potwierdzających te okoliczności jest niewątpliwie bardzo dużym ułatwieniem.

Zdecydowanie do pozytywów należy zaliczyć kontakt telefoniczny z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych; połączenie z lubelskim oddziałem odbywa się szybko i sprawnie; warto też podkreślić kompetencję i życzliwość osoby po drugiej stronie słuchawki.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że przy realizacji kolejnych programów pomocowych urzędnicy uwzględnią, że niektórzy potrzebują wsparcia , także w trakcie aplikowania o to wsparcie.

Marzena Jędrzejewska 


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

I Prezes Sądu Najwyższego chce ograniczyć prawa do informacji

I Prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Manowska, złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie niektórych przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, za niezgodne z Konstytucją. Poniżej publikujemy pełną treść wniosku o uznanie za niezgodnych z Konstytucją…
czytaj dalej

Senator do prokuratora „nie ukradłem 70 milionów zł”

Senator Jacek Bury zaprezentował dziś baner, który ma jeździć po Lublinie w ramach "kampanii informacyjnej" do prokuratorów. Hasła na banerze brzmią "Nie ukradłem 70 mln zł. Nie molestowałem dzieci. Nie robiłem "wałów" na respiratorach. Prokuratorze, nie…
czytaj dalej

W Lublinie przybywa samochodów. Dziesięć tysięcy w rok…

W ubiegłym roku mieszkańcy Lublina wzbogacili się o ponad 10 tysięcy samochodów osobowych. W lubelskich garażach przybyło również 650 motocykli oraz 187... ciągników rolniczych. Wcześniej informowaliśmy, że w 2020 roku w Lublinie ubyło ponad 2500 zameldowanych…
czytaj dalej