Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Trudna droga na cmentarz























Wspieram Jawny Lublin:
PLN

Dojazd samochodem na cmentarz komunalny przy Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie jest coraz trudniejszy. O ile w dni powszednie wszystkie przyjeżdżające pojazdy w miarę mieszczą się na przycmentarnych parkingach, o tyle w weekendy, a zwłaszcza w święta, sytuacja staje się dramatyczna. Ale jest światło w tunelu – pojawi się nowa droga, z nowymi parkingami i przystankami.

Cmentarz na Majdanku jest często określany mianem największej nekropolii na wschód od Wisły. To prawda, zajmuje obszar około 45 hektarów. Jest to cmentarz komunalny, administrowany przez Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Historia cmentarza sięga roku 1976. Do tej pory pochowano na nim ponad 55 tysięcy zmarłych. Rocznie odbywa się tu ok. 1300 pochówków.
Cmentarz – z racji na swój status – jest ekumeniczny i międzynarodowy.
Na terenie nekropolii znajduje się kaplica z 1976 roku z niedawno dobudowaną sala pożegnań.

Jak wiadomo wejście jest tylko jedno – mówi jedna z osób odwiedzających cmentarz. To jedno wejście, czyli brama główna, służy i pieszym,
i samochodom prywatnym, i firmom pogrzebowym.
Zatłoczenie nieprawdopodobne.

W okresie świąt przejechanie samochodem ulicą Cmentarną od Drogi Męczenników Majdanka do parkingu przed murem zajmuje ok. 30-40 minut. I to bez żadnej gwarancji, że znajdzie się wolne miejsce.
Jest też drugi, nieoficjalny dojazd wyboistą dróżką wyłożoną połamanymi płytami betonowymi. Przebiega równolegle do ulicy Cmentarnej, za zakładami kamieniarskimi. W okresach natężonego ruchu służy jako doraźna droga wyjazdowa z cmentarza oraz miejsce parkowania samochodów. Ale to też nie jest rozwiązanie, które zapewnia komfort dojazdu na groby.

Na cmentarz można też dojechać komunikacją miejską, ale tu też nie jest lekko. Żeby dostać się od pętli autobusowej do bramy głównej, trzeba przejść około kilometra. Potem jeszcze kilometr albo dwa do grobów położonych w głębi cmentarza. A potem ten sam dystans w drodze powrotnej.

Starsi ludzie często nie dają rady przemieścić się do grobów swoich najbliższych. Czasem z placu za bramą główną jeździ elektryczny „melex”. Ale jest to pojazd prywatny, do którego ustawiają się kolejki.
Nadzieją i dla kierowców, i dla osób dojeżdżających na cmentarz komunikacja miejską, jest planowana budowa dwupasmowej trasy, która pobiegnie wzdłuż ogrodzenia cmentarza, po jego lewej stronie patrząc od strony Drogi Męczenników Majdanka. Droga będzie zaczynała się na
istniejącym już rondzie przy Męczenników Majdanka i poprowadzi do ulic Wyzwolenia i Głuskiej.


W pobliżu skrzyżowania z ul. Cmentarną zaplanowano pierwszą parę przystanków komunikacji miejskiej, natomiast druga para przystanków ma powstać 400 metrów dalej. W tym miejscu jest zaprojektowane dodatkowe wejście na cmentarz wraz z parkingiem, co wreszcie rozwiąże problemy osób odwiedzających groby w dalszej części cmentarza. Siłą rzeczy zniknie też obecna dróżka przebiegająca wzdłuż cmentarnego ogrodzenia.
Prace przygotowawcze już się rozpoczęły, trasa została wytyczona.
Teraz wszystko zależy od stanu miejskiej kasy.

Władysław


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Znamy treść ugody pomiędzy miastem Chełm a firmą Budimex ws. budowy drogi krajowej nr 12

Sprawa zejścia z placu budowy była szeroko opisywana w mediach. Dopiero teraz otrzymaliśmy treść ugody, którą w tej sprawie zawarto. (więcej…)
czytaj dalej

Odwołane polecenie Wojewody Dolnośląskiego zamyka sesje dla publiczności w całym kraju

Wojewoda Dolnośląski jako pierwszy w kraju wydał polecenie zakazujące udziału publiczności w sesjach rad gmin i powiatów. Polecenie odwołano dzień po jego wydaniu, ale stało się impulsem dla zamykania obrad dla publiczności w całym kraju. (więcej…)
czytaj dalej

Dyrektor Centrum Kultury zapomniał przyznać się do nagrody. To tylko 20 tys. zł.

Sprawa ma swój początek w 2018 roku, gdy zapytaliśmy o to jakie nagrody przyznano w Centrum Kultury w 2017 roku. W związku z brakiem satysfakcjonującej odpowiedzi sprawę skierowaliśmy do sądu. Obie instancje przyznały nam racje. Przy…
czytaj dalej

Mieszkanka Lublina obroni Park Węgliński przed zniszczeniem?

Jedna z mieszkanek Lublina za punkt honoru postawiła sobie obronę Parku Węglińskiego. Wbrew lubelskiemu Ratuszowi, wbrew Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków, którzy chcą dopuścić do jego zabudowy. Dzięki naszej pomocy ma już pierwsze sukcesy. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa…
czytaj dalej