Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

W rok w Lublinie ubyło tysiąc mieszkańców























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
image

Urząd miasta opublikował dane nt. zameldowanych mieszkańców według stanu na koniec 2019 roku. W zeszłym roku w Lublinie ubyło prawie tysiąc mieszkańców. Ale to i tak nieźle, gdy porównamy tę liczbę z poprzednimi latami. Sprawdziliśmy, jak zmieniła się liczba mieszkańców w poszczególnych dzielnicach.

Zebrane dane przedstawiają informacje o liczbie zameldowanych mieszkańców w poszczególnych dzielnicach. Należy przy tym pamiętać, że zameldowani to nie to samo co zamieszkali. Ale zameldowani są Ci, którzy wiążą swoją przyszłość z miastem i odprowadzają tutaj podatki.

Odpływ mieszkańców jest mniejszy niż w poprzednich latach

W zeszłym roku z Lublina ubyło 977 mieszkańców. To spadek o dokładnie 0,3% zameldowanych mieszkańców miasta. Warto zwrócić uwagę, że spadek jest łagodniejszy niż w poprzednich latach. Np. w roku 2017 w Lublinie ubyło ponad 1800 mieszkańców. Pisaliśmy o tym >>W minionym roku z Lublina ubyło dwa tysiące mieszkańców<<. W roku 2018 ubytek wyniósł 1284 mieszkańców. Przyczyn wymeldowania może być kilka – np. śmierć, wyjazd na stałe do innego miasta, przeprowadzka pod Lublin.

W zeszłym roku liczba zameldowanych mieszkańców spadła do 320 669. W tym roku zapewne spadnie poniżej 320 tysięcy.

Dzielnice, w których przybywa mieszkańców

Najwięcej mieszkańców zameldowało się – jak co roku – w dzielnicy Węglin Południowy. Tylko w zeszłym roku przybyło tam 1089 osób. To wzrost o 10,8% w ciągu jednego roku! Przy tym tempie wzrostu Węglin Południowy jeszcze w tym roku prześcignie pod względem liczby mieszkańców dzielnice Tatary i Wieniawę.

Na Sławinie przybyło 812 mieszkańców. To wzrost o 6,6%. Dzięki temu Sławin pod względem liczby mieszkańców w minionym roku wyprzedził Kośminek. Zameldowanych przybyło również na Felinie – o 242 osoby, tj. 3,4%.

Dzielnice, które się wyludniają

Tradycyjnie najwięcej zameldowanych mieszkańców ubyło w dzielnicy Rury. W tym roku o 719 osób (spadek o 2,5%). Jednak wciąż jest to najliczniejsza dzielnica (i długo pozostanie).

– Specyfiką Dzielnicy Rury nie jest jedynie biznesowy wymiar ulicy Zana czy modernistyczne zabudowania poszczególnych osiedli. Zdecydowanie bliskie sąsiedztwo lubelskich uczelni w największym stopniu wpływa na strukturę populacji zamieszkujących tu osób. Ubytek zameldowań w żaden sposób nie wpływa na zmniejszenie liczby mieszkańców a wręcz przeciwnie gdyż zazwyczaj niesie to za sobą wynajem lokali mieszkalnych na rzecz lubelskich żaków. Dodatkowo planowe inwestycje w okolicy ulicy Zana zakładające również część mieszkalną przyczynią się do faktycznego wzrostu ilości mieszkańców. Jako Rada Dzielnicy Rury dostrzegamy zmiany w tym zakresie i zadania na których się skupiamy to optymalizacja inwestycji przekładających się na komfort każdego z mieszkańców naszej Dzielnicy w zakresie infrastruktury, dostępności miejsc parkingowych oraz terenów zielonych – mówi Michał Zacz, przewodniczący zarządu dzielnicy Rury.

Znacznie wyludniły się małe dzielnice. Na Starym Mieście ubyło co prawda tylko 64 mieszkańców, ale stanowi to 2,8% wszystkich zameldowanych. W dzielnicy Za Cukrownią ubyło 96 osób (również 2,8% stanu na koniec poprzedniego roku).

Liczba zameldowanych na koniec 2018 (kolor niebieski) i 2019 (czerwony)

O 442 mieszkańców odchudził się Czechów Południowy (tj. 1,9%). Do liczby 20 tys. mieszkańców zbliża się Kalinowszczyzna (po zeszłorocznym spadku o 365 zameldowanych osób, obecnie liczy 21 920 mieszkańców). W związku z tym nie jest już czwartą w kolejności największą dzielnicą. Wyprzedziła ją dzielnica Dziesiąta, mimo że przybyło tam tylko 5 mieszkańców (obecnie 22 124 zameldowanych). Przypomnijmy, że jeśli liczba zameldowanych mieszkańców w dzielnicy spadnie poniżej 20 tys., wówczas automatycznie spadnie liczebność rady dzielnicy z 21 do 15 członków. Jeśli tendencja się nie zmieni, na Kalinowszczyźnie dojdzie do tego w ciągu kilku najbliższych lat.

W ostatnich latach spotkało to radę dzielnicy Śródmieście. Tam liczba mieszkańców systematycznie spada. W zeszłym roku ubyło kolejnych 343 zameldowanych. Pozostało 18 472 osób. A jeszcze w 2015 roku w Śródmieściu mieszkało ponad 20 tys. ludzi.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Odkomarzanie jednak trujące?

Ratusz zapowiedział akcję odkomarzania. Stosowane preparaty miały być bezpieczne dla ludzi i pszczół, a mieszkańcy informowani przed opryskiem. Tyle teorii. (więcej…)
czytaj dalej

W tym urzędzie wypłacono ponad 9 milionów złotych nagród

Urząd Marszałkowski nie jest już liderem w wielkości wypłaconych nagród dla urzędników. Większe premie za 2019 rok przyznał Zakład Ubezpieczeń Społecznych - oddział w Lublinie. Średnia nagroda dla pracownika w ciągu roku przekroczyła siedem tysięcy złotych.…
czytaj dalej
fot. materiały prasowe UM Lublin

Siekiera, motyka, było drzewo, jest donica, będzie drzewo?

Tak w skrócie można opisać karuzelę zmian, które na przestrzeni kilku lat zaszły na Krakowskim Przedmieściu. Jeszcze kilka lat temu rosły tam bardzo nieokazałe drzewa. Wtedy postanowiono jest zastąpić donicami. Teraz Ratusz zapowiada powrót drzew. Mieszkańcy…
czytaj dalej