Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Wiata sobie, przystanek sobie…























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Przystanek na ul. Zelewrowicza

To absurd – mówią mieszkańcy ulicy Zelwerowicza w Lublinie. Jak można wybudować wiatę przystankową z dala od przystanku komunikacji miejskiej, a przystanek ulokować pod gołym niebem? Można – zdają się odpowiadać władze miasta. I jest na to dowód. Wystarczy udać się na skrzyżowanie ulic Zelwerowicza i Poligonowej.

Przy ulicy Zelwerowicza, za skrzyżowaniem z ulicą Poligonową, jest przystanek komunikacji miejskiej pod nazwą „Górki Czechowskie” na żądanie. Przystanek składa się z dwóch części: wiaty z zadaszeniem oraz postawionego 15-20 metrów od niej słupka, przy którym zatrzymują się autobusy. I jest problem. Jeśli pasażer zechce przysiąść pod wiatą, nie ma szans na zabranie się autobusem. Jeśli jednak zamiast wygody postawi podróż na autobusem, musi na niego oczekiwać pod gołym niebem.

W praktyce wygląda to tak – mówi pan Jan z ulicy Zelwerowicza – że stojąc pod wiatą trzeba cały czas obserwować, czy nie nadjeżdża autobus od strony Czechowa w kierunku ulicy Bohaterów Września. W tym czasie zatrzymują się samochody jadące ulicą Poligonową – bo Zelwerowicza jest z pierwszeństwem – i zasłaniają widoczność. Pasażer nie zauważa nadjeżdżającego autobusu, nie zdąży dobiec do słupka i dać znać kierowcy, że oczekuje na podróż i chce wsiąść. Autobus odjeżdża, pasażer zostaje na przystanku i czeka na następny kurs. Czeka w deszczu i słońcu przy słupku przystankowym, bo teraz już wie, czym grozi udanie się pod wiatę.

Sprawa jest prosta do rozwiązania – mówi inny z pasażerów. Wystarczy połączyć ze sobą słupek i wiatę, ustawić je w jednym miejscu. Skończą się nerwy oraz bieganie od wiaty do przystanku i z powrotem. Czy to takie trudne? Czy na taki pomysł nie mógł wcześniej wpaść projektant przystanku bądź wykonawca?

Sprawę tak tłumaczy Justyna Góźdź z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie: biorąc pod uwagę dostępność terenu i przebiegającą za chodnikiem ścieżkę rowerową, obecne miejsce, gdzie została zlokalizowana wiata, jest jedynym możliwym. To, co możemy zrobić, to uczulić kierowców linii 4 i 47, aby obsługa tego przystanku odbywała się, ze szczególnym uwzględnieniem osób starszych, którzy potrzebują więcej czasu na dojście do autobusu.  I taki wniosek skierujemy do przewoźnika.

Wygląda zatem na to, że najprostsze i najbardziej logiczne rozwiązanie, jakim byłoby przeniesie przystanku w pobliże wiaty, nie wchodzi w grę. Pozostaje czujność i obserwowanie nadjeżdżających autobusów. A przystanek przy Zelwerowicza nie jest jedynym, gdzie pojazdy nie zatrzymują się przy wiacie. Problem dotyczy wszystkich, długich zatok przystankowych, na które podjeżdża po kilka autobusów jednocześnie. Jedna wiata i kilkadziesiąt metrów do przebiegnięcia. To dopiero jest wyzwanie! 

Walentyna Lasek


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Mieszkańcy wystrychnięci na Panelu Obywatelskim?

Lublin jako drugie miasto w Polsce wdrożył narzędzie partycypacji jakim jest Panel Obywatelski. Losowa grupa mieszkańców zdecydowała co zrobić by oddychać czystym powietrzem. Prezydent obiecał zrealizować wszystkie postulaty. Czy to się udało? (więcej…)
czytaj dalej

Znamy uwagi Ratusza do Raportu dot. Górek Czechowskich

Ratusz w końcu opublikował długo wyczekiwany Raport przyrodników dot. Górek Czechowskich. Opóźnieniom miał być winien wykonawca. Termin realizacji był dwukrotnie przedłużany. 5 stycznia Ratusz upublicznił Raport z inwentaryzacji przyrodniczej oraz opracowania analizy urbanistycznej i kompleksowej waloryzacji…
czytaj dalej

Po naszej interwencji skutery Straży Miejskiej wróciły na patrole

W maju ujawniliśmy, że Straż Miejska choć posiada skutery to nie używała ich przez ostatnie dwa lata. Po naszej interwencji skutery wróciły na patrole. Kontrola NIK z 2015 roku ujawniła, że Straż Miejska w Lublinie nie…
czytaj dalej

Autobusy na słońce?

Od kilku lat Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Lublinie stawia na energię słoneczną. Ogniwa fotowoltaiczne zamontowane na dachach autobusów pozwalają. Autobusów z panelami na dachu jest już w Lublinie 157 sztuk. Wszystko zaczęło się w 2013 od…
czytaj dalej