Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Wielkie pudrowanie w parku technologicznym























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
Post z profilu Moniki Butryn o sesji biznesowej w LPNT

Na roboczych zdjęciach z sesji głównie żeńska część kadry. W tle palety z podkładami, tuszami, pędzelkami, a nad wszystkim czuwa znana lubelska stylistka Monika Butryn. Lubelski Park Naukowo-Technologiczny, który co roku przynosi straty, za prawie 10 tys. zł opłacił trzydniową sesję fotograficzną z wizażem dla 30. pracowników

Próbkę tego, co powstało podczas sesji, można już zobaczyć chociażby na prywatnym profilu Magdaleny Stachyry, od kwietnia prezes zarządu LPNT S.A.. Spółki, której większościowym akcjonariuszem jest samorząd województwa. Pod fotografią pojawiły się same przychylne komentarze, jak chociażby ten: „Mocne wizerunkowe wsparcie lubelskiej prawicy” (prezes jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości od 2011). Portret komplementowała też dyrektor Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości Magdalena Filipek-Sobczak: „Piękna i elegancka”.

Skąd zdjęcie ze służbowej sesji na prywatnym profilu? Jak informuje Park, prawa majątkowe i autorskie do zdjęć przeszły na własność LPNT. – Po trzy ujęcia każdy z pracowników może wykorzystać na prywatne potrzeby – przyznaje pani prezes (Stachyra odmówiła autoryzowania swoich wypowiedzi, które wysłaliśmy jej mailem) – red. Miała to być forma gratyfikacji za zezwolenie na użycie swojego wizerunku na potrzebny LPNT.

Prezes LPNT SA Magdalena Stachyra. Fot. FB

Park wciąż na minusie

Głównym akcjonariuszem Parku jest samorząd województwa lubelskiego (prawie 97 proc. akcji), pozostałe należą do Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Choć w Krajowym Rejestrze Sądowym brak jeszcze sprawozdania finansowego LPNT za 2020, to z dokumentu, który udostępniła nam prezes, wynika, że w zeszłym roku strata Parku wyniosła 1,74 mln zł (w 2019 roku było to 3,16 mln zł). Skumulowana, z poprzednich lat, przekracza już 12,5 mln zł. Zmalały przychody spółki: z 2,6 mln zł do 2 mln zł. Czy w takiej sytuacji finansowej organizowanie sesji biznesowej za prawie 10 tys. zł jest zasadne?

Tak, jak najbardziej – mówi Magdalena Stachyra. – Na naszej stronie internetowej wciąż widnieją zdjęcia osób, które w Parku już nie pracują, a inne fotografie musieliśmy kupować. Pomyślałam, że dobrze będzie mieć zdjęcia naszych pracowników. Potrzebowaliśmy ich aktualnych ujęć, a także wnętrz Parku, jak i samego budynku, żeby odświeżyć nasz wizerunek w Internecie. Poza tym na ukończeniu jest biuletyn, który ma być naszą wizytówką i informatorem o naszej działalności, usługach, powierzchniach biurowych i wystawienniczych na wynajem.

„Intensywna praca”

O „sesji biznesowej” poinformowała nas jedna z czytelniczek: „Park naukowo technologiczny jest jednostką finansów publicznych, za czyje więc pieniądze panie się malują i fotografują?” napisała.

Zapytanie ofertowe na wycenę usługi „wykonania fotografii biznesowej na potrzeby marketingowe, (…) obejmującej również usługę wizażu pracowników”, a także zdjęcia budynku wysłano do sześciu wykonawców. W terminie odpowiedziały cztery podmioty, a oferty dwóch, jako niekompletne, zostały odrzucone. Najniższą, opiewającą na 9930 zł brutto, złożyła Pracownia Wizerunku Stylius znanej lubelskiej stylistki Moniki Butryn.

Relację z jej pracy na rzecz LPNT można znaleźć na jej profilu na FB. Na zdjęciach widać pracowników podczas pozowania do zdjęć, czy przygotowania makijażu. „W minionych dniach ilość pracy przerosła nawet mnie, tytana…” – tak 15 października swoją pracę na rzecz Parku opisywała Monika Butryn. „Ukończyłam m.in bardzo duże zlecenie zrealizowania i wyprodukowania sesji biznesowej dla ponad 30 pracowników Lubelski Park Naukowo-Technologiczny SA, a także zadbania podczas sesji zdjęciowej o wizerunek Kadry zarządzającej i całego zespołu LPNT. Dziękuję bardzo wspaniałemu Teamowi LPNT za trzy fantastyczne dni intensywnej pracy. Oraz za zaufanie i wybór mojej Pracownia Stylu Moniki Butryn do realizacji tego projektu. Jestem szczęśliwa i dumna, że mogę pracować dla Was” (pisownia oryginalna).

Gdy pytamy prezes, czy wcześniej znała Monikę Butryn, przyznaje, że kilka lat temu korzystała z jej usług.

Na potrzeby projektu

Sesję wykonaliśmy również z myślą o naszym najnowszym projekcie – Poland Prize – na który dostaliśmy 10 mln zł dotacji – dodaje prezes Stachyra. Wkrótce ma być gotowa strona internetowa, na której pojawią się zdjęcia pracowników parku i budynku. Chodzi o ściągniecie pochodzących z zagranicy startupów specjalizujących się w nowoczesnych technologiach. W czterech rundach ma być wybranych po 14 startupów. W pierwszej turze dostaną po 50 tys. zł grantu. Następnym krokiem będzie połączenie ich z partnerami biznesowymi z Polski, by mogły opracowały wspólny projekt, na którego wdrożenie mogą dostać kolejne 250 tys. zł.

W pierwszej turze zgłosiło się 80 startupów, w przeważającej mierze z Ukrainy.

O ocenę celowości wydawania pieniędzy na sesję biznesową zapytaliśmy także głównego akcjonariusza: – Nie komentujemy – odpowiedział Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy marszałka województwa lubelskiego.



Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Lublin 2030: zieleń wygrała z drogami

W trakcie debaty dot. zieleni i zrównoważonej urbanistyki najwięcej emocji wzbudziło nawiązanie do studium Lublina. Paneliści rozmawiali o zieleni i przyszłym zagospodarowaniu Lublina. Wśród poruszonych tematów zabrakło m.in. rozmów dot. 1/5 corocznego budżetu miasta, czyli dróg…
czytaj dalej

Lublin wciąż się wyludnia

W ciągu pięciu lat z ksiąg meldunkowych lubelskiego urzędu miasta ubyło prawie dziewięć tysięcy osób. Pandemia koronawirusa tylko przyspieszyła proces wyludniania się naszego miasta. Tylko do października tego roku bilans meldunkowy wynosi prawie dwa i pół…
czytaj dalej

Przychodzi agent CBA do prezydenta

Gdzie lubelscy przedsiębiorcy z branży architektoniczno-deweloperskiej spotykali się z agentem CBA udającym biznesmena zainteresowanego wybudowaniem pierwszego w mieście drapacza chmur? Kto mógł wejść „z ulicy” do prezydenta Lublina? Jak wyglądało spotkanie biznesmenów i agenta z Krzysztofem…
czytaj dalej

Dodaj komentarz