Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Wiemy, dlaczego SPR pilnie potrzebował 300 tysięcy złotych z naszych podatków























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
radni Lublin

Na listopadowej sesji rady miasta Lublin w ostatniej chwili skarbnik miasta zwróciła się do radnych o przesunięcie dodatkowych 300 tysięcy złotych dla SPR Lublin. Przewodniczący rady zamknął dyskusję, zanim się zaczęła. Radni głosowali, nie wiedząc dlaczego i na co klub potrzebuje pilnie pieniędzy. My to sprawdziliśmy.

Poprawka zgłoszona w ostatniej chwili przyjęta bez dyskusji

Niemałe kontrowersje wzbudziło wprowadzenie w formie autopoprawki zmiany w budżecie, polegającej na przesunięcie kwoty 300 tys. zł dla SPR-u. Radni dowiedzieli się o tym tuż przed głosowaniem. Nie mogli nawet zadać pytań, bo przewodniczący rady miasta Piotr Kowalczyk złożył wniosek o zamknięcie dyskusji zanim się zaczęła. Większość radnych poparła wniosek, pozwolono jedynie na kilka zdań radnej Małgorzacie Suchanowskiej.

Za przyznaniem 300 tys. zł dla spółki głosowało 21 radnych, 6 wstrzymał się od głosu a tylko 2 było przeciw. O godzinie 11:33 było już po głosowaniu.

Zarząd klubu prosi o pieniądze w dniu sesji

Z wnioskiem o dodatkowe pieniądze zgłosił się do prezydenta prezes spółki, Mariusz Szmit. Widnieje na nim data 16 listopada, czyli dzień posiedzenia rady miasta. Z pisma wynika, że 300 tysięcy jest potrzebnych, aby pokryć koszty udziału w rozgrywkach międzynarodowych oraz „inne koszty utrzymania I drużyny” oraz na utrzymanie ilości i jakości działań związanych z rozbudową piramidy szkoleniowej.

Pieniądze potrzebne, bo sponsor się wycofał

O wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się również do urzędu miasta. Udało nam się ustalić, dlaczego spółka potrzebowała pieniędzy tak pilnie – Zarząd spółki SPR Lublin S.A. prowadził rozmowy w celu pozyskania dodatkowego zewnętrznego finansowania, jednakże pomimo deklaracji wsparcia Spółki przez podmiot trzeci ostatecznie nie doszło do podpisania umowy – wyjaśnia Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta.

– Prezydent Miasta Lublin reprezentujący gminę Lublin, czyli głównego akcjonariusza SPR Lublin Sportowa S.A., zna kondycję finansową spółki – zapewnił nas sekretarz.

Komentarz

Wynagrodzenie prezesa zarządu spółki SPR Lublin za 2017 rok wyniosło 7 679 zł netto miesięcznie (szacunkowy roczny koszt zatrudnienia dla spółki wyniósł 157 tys. zł). Od stycznia br. Prezydent zdecydował się powiększyć zarząd do dwóch osób. Zakładając, że obaj członkowie zarządu zarabiają podobne pieniądze, ich roczne utrzymanie kosztuje więcej niż te 300 tys., o które wnioskował prezes Szmit. Może warto byłoby zmniejszyć liczebność zarządu do jednej osoby? Przez wiele lat zarząd był jednoosobowy a klub osiągał znakomite wyniki, na które prezes powoływał się w piśmie do prezydenta.

KJ

Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Peowiaków 10/8, 20-007 Lublin


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20-002 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

„Smart Ławka” wyłączona z użycia. Jaki był powód?

We wtorek rano otrzymaliśmy sygnał, że ławka solarna znajdująca się przy Moście Kultury jest oklejona taśmą. Byliśmy na miejscu, aby potwierdzić zdarzenie. Faktycznie ławka wraz z koszem zostały oklejone taśmą zabezpieczającą. W środę rano wysłaliśmy pytanie…
czytaj dalej
Motor Lublin

Duża podwyżka w miejskiej spółce. Między 14 a 20 tysięcy „na rękę”

Na początku czerwca odbyło się walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki Motor Lublin SA. Zatwierdzono sprawozdanie finansowe za 2020 rok, udzielono absolutorium dla zarządu i rady nadzorczej a także podjęto uchwałę dotyczącą... podwyżki wynagrodzenia dla prezesa klubu. Na…
czytaj dalej

Dąb z ul. Perłowej – dotarliśmy do ekspertyzy

Gdy jeden z lubelskich dębów zdobył drugie miejsce w konkursie na drzewo roku inny został ścięty. Mieszkańcom nie udało się powstrzymać jego wycinki. Opinię publiczną oburzyło, że wg ekspertyzy drzewo zachowało tylko 1% żywotności, choć było…
czytaj dalej