Gazeta.JawnyLublin.pl

NA STRAŻY MIASTA

Znikoma szkodliwość czynu – prokurator nie ukarze za złamanie przepisów kodeksu wyborczego























Wspieram Jawny Lublin:
PLN
KWW Rozwój i Gospodarność

Prokuratura Rejonowa w Kraśniku odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie zawiadomienia przesłanego przez Komisarza Wyborczego w Lublinie I, dot. możliwości złamania prawa wyborczego przez Komitet Wyborczy Wyborców Rozwój i Gospodarność. Zawiadomienie w tej sprawie złożył Komisarz Wyborczy w Lublinie I po poinformowaniu przez Fundację Wolności.

Promocja kandydatów z innego komitetu

Komitet Wyborczy Wyborców „Rozwój i Gospodarnosć” kolportował na terenie gminy Niedrzwica Duża materiał wyborczy w formie gazetki, w którym agitował na rzecz kandydatów do Rady Powiatu oraz Sejmiku Wojewódzkiego z innego komitetu wyborczego. Na stronach 34 i 35 znajdowały się nie tylko kandydaci innego komitetu wyborczego, ale również symbol graficzny oraz informacja o poparciu tych kandydatów przez komitet wyborczy wyborców Rozwój i Gospodarność.

Zgodnie z wyjaśnieniem Państwowej Komisji Wyborczej z 22 września 2014 roku (ZKF-756-13/14) „Umieszczanie przez komitet wyborczy w materiałach wyborczych wizerunku kandydata zgłaszanego przez inny komitet stanowiłoby formę agitacji popierającej tego kandydata, co naruszałoby wyłączność zgłaszającego go komitetu wyborczego na prowadzenie kampanii na jego rzecz (art. 84 § 1 Kodeksu wyborczego). ”

Zażalenia (ani kary) nie będzie

Prokurator, który badał sprawę, dostrzegł w niej znikomą szkodliwość społeczną czynu. Poza tym doszedł do wniosku, że działanie lokalnego komitetu wynikało z nieświadomości istnienia zakazu promowania kandydatów innego komitetu w swoich materiałach wyborczych.

Komisarz Wyborczy w Lublinie I Marcin Chałupka nie złożył zażalenia na decyzję prokuratury. Uważa, że nie ma podstaw do podważania ustaleń śledczych. – Pozostaje mieć nadzieję, że na przyszłość kandydaci będą bardziej świadomi obowiązujących przepisów prawa wyborczego – komentuje Krzysztof Jakubowski z Fundacji Wolności.

Fundacja Wolności w tym roku po raz pierwszy monitorowała przebieg kampanii wyborczej, w tym przestrzeganie prawa przez komitety i kandydatów. W kilkunastu sprawach powiadomiła komisarzy wyborczych. To pierwsza ale zapewne nie ostatnia sprawa, którą rozpatrywały organy ścigania.

Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:


34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Peowiaków 10/8, 20-007 Lublin

Podobał Ci się artykuł?
1010

Pomóż nam tworzyć następne. Dzięki Twojej pomocy Lublin może być Jawny!

Idea Bank
34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Czytaj również

Zobacz wszystkie

Eurowybory – kogo nie wybierać ponownie?

Tuż przed eurowyborami zrobiliśmy szybki test na jawność i otwartość obecnych europarlamentarzystów. Spytaliśmy na co wydają prawie 20 000 zł miesięcznie przeznaczone na prowadzenie biur poselskich.
czytaj dalej

Kto się boi (wyników) kontroli? Część 3

W poprzednim artykule opisaliśmy historię ukrywania wyników kontroli przez 15 miejskich podmiotów oraz co wykryły kontrole w Miejskiej Bibliotece Publicznej oraz Straży Miejskiej. Co ukrywał Teatr Andersena i Ośrodek Brama Grodzka "Teatr NN"?
czytaj dalej

Pół roku kadencji rady miasta

Dziś mija pół roku od pierwszego posiedzenia rady miasta Lublin bieżącej kadencji. Z tej okazji podsumowaliśmy frekwencję w głosowaniach poszczególnych radnych. Od listopada odbyło się 225 głosowań. Spośród nich żadnego nie opuścili Bartosz Margul i Marcin…
czytaj dalej

Bikepark, czyli tor do motocrossu

Już w najbliższy weekend na lubelskim BikeParku odbędą się pierwsze zawody motocrossowe. Wydarzenie budzie jednak sporo kontrowersji - tor powstał bez wymaganych pozwoleń a okoliczni mieszkańcy obawiają się hałasu.
czytaj dalej